10/08/2026
🔎 Okiem naszych ekspertów #2
🏞️ Podczas podróży przez Beskid Mały trudno przeoczyć trzy wielkie zbiorniki na Sole: Jezioro Żywieckie, Jezioro Międzybrodzkie i Jezioro Czanieckie. Dla turystów są dziś przede wszystkim malowniczymi miejscami wypoczynku. Dla inżynierów budowlanych to element unikatowego systemu hydrotechnicznego – Kaskady Soły, w której trzy zapory, elektrownie i urządzenia gospodarki wodnej wspólnie służą ochronie przeciwpowodziowej, zaopatrzeniu w wodę i produkcji energii.
📚 Zapraszamy do kolejnej odsłony wakacyjnego cyklu „Okiem naszych ekspertów”, w którym pokazujemy niezwykłe obiekty inżynierskie z perspektywy specjalistów Wydziału Budownictwa Politechniki Śląskiej.
🔹 Trzy zapory – jeden system
Kaskadę Soły tworzą trzy stopnie: Tresna, Porąbka i Czaniec. Powstawały w różnych okresach i mają różne konstrukcje, ale razem tworzą jeden system ochrony przeciwpowodziowej.
🔹 Co wyróżnia te obiekty?
Tresna – najwyżej położona zapora Kaskady. Jest to zapora ziemno-narzutowa, o długości ok. 310 m i wysokości 39 m, powstała w latach 1960–1966. Utworzyła Jezioro Żywieckie.
Porąbka – najstarsza i najbardziej historyczna. Jest to zapora betonowa - ma 260 m długości i 38 m wysokości. Budowę zakończono w 1936 roku – 90 lat temu. Co ciekawe, choć nosi nazwę „Porąbka”, znajduje się w Międzybrodziu Bialskim – nazwa utrwaliła się od siedziby biura budowy. Utworzyła Jezioro Międzybrodzkie.
Czaniec – zapora ziemna, wybudowana w latach 1958–1966. Utworzyła Jezioro Czanieckie - ten zbiornik jest ważnym rezerwuarem wody pitnej.
🔹 Co było największym wyzwaniem?
Zapora Porąbka była pierwszą dużą zaporą w całości zaprojektowaną i wybudowaną od podstaw przez odrodzoną Polskę w okresie międzywojennym. Dużym wyzwaniem było stworzenie trwałej betonowej zapory w wąskiej, górskiej dolinie Soły – takiej, która wytrzyma napór ogromnej masy wody i jednocześnie bezpiecznie odprowadzi wezbrania. Projekt zapory opracowali inżynierowie Tadeusz Baecker i Kazimierz Maćkowski. Następnie został on zmodyfikowany przez prezydenta Gabriela Narutowicza na wzór zapory Mühleberg na rzece Aar w Szwajcarii, której był projektantem i która przyniosła mu wielki międzynarodowy rozgłos jeszcze przed objęciem funkcji prezydenta Polski.
Nie była to jednak kopia. W Porąbce m.in. podniesiono wysokość zapory, poszerzono koronę do 6 m i zmieniono jej oś z łukowej na prostą. Zamiast kamienia łamanego zastosowano beton monolityczny, a do jego wykonania przewidziano 200 kg cementu na 1 m³ betonu. Do budowy wykorzystywano również lokalne kruszywo – żwir wydobywany z koryta Soły, który na plac budowy dostarczano specjalnie zbudowaną kolejką.
💡 Ciekawostka
Rzeka Soła to także historia wybitnych polskich inżynierów. Z Wydziałem Budownictwa Politechnika Śląska związany był prof. Włodzimierz Burzyński, konstruktor żelbetowego mostu łukowego w Tresnej-Czernichowie. Zbudowany w latach 1934–1936 most miał przęsło o rozpiętości ponad 76 m. Został zniszczony w 1945 roku. Dziś na jego zachowanym przyczółku, w pobliżu zapory w Tresnej, stoi monument upamiętniający Profesora.
🔹 Okiem naszego eksperta
Prof. Barbara Klemczak: Kaskada Soły pokazuje, że osiągnięciami inżynierii nie zawsze jest pojedyncza konstrukcja. To umiejętność połączenia wielu obiektów w jeden sprawnie działający system. Z pewnością warto odwiedzić Zaporę Porąbka 12 września tego roku, kiedy odbędą się uroczystości z okazji 90-lecia jej istnienia.