07/01/2023
❓Zmienny świat stosunków międzynarodowych przedstawia wiele trudności w zrozumieniu go. Niektóre z zagadnień, które mogą sprawiać trudności to współczesna rywalizacja Stanów Zjednoczonych i Chin, systemy sojusznicze, rola międzynarodowych korporacji i wiele innych.
🖐🏼Wychodząc tym trudnościom naprzeciw, przedstawiamy pierwszy z serii postów „Studenckim okiem na sprawy zagraniczne”. W niej będziemy przytaczać powyższe tematy, w krótkich zestawieniach (oczywiście z podaniem źródeł, do których serdecznie zapraszamy), czerpiąc informacje z opiniotwórczego czasopisma Foreign Affairs. 🌍
👨🏼🎓Poniżej pierwszy post z serii. Miłej lektury!
Joe Biden - Wizjoner czy przesadny optymista?
Aktualna agresja Rosji na Ukrainę trwa już ponad 300 dni. Przez ten czas Stany Zjednoczone podjęły wiele działań, aby utrzymać swój jednobiegunowy system przewagi globalnej, mimo wyzwania rzuconego przez Władimira Putina. Pierwszym krokiem była prawidłowa diagnoza zmian w układzie sił, którą podjęło wiele znaczących osób, jeszcze nim powyższa agresja się rozpoczęła 24 lutego 2022 roku.
Jedną z tych osób był Joe Biden. W artykule „Why America Must Lead Again” z wydania przełomu marca i kwietnia 2020 r. postawił kilka (ówcześnie) odważnych tez, które możemy zestawić z bieżącą sytuacją i wyciągnąć wnioski.
📌Pierwsza z tez stwierdza, że jego rywal w przyszłych wyborach podkopał wiarygodność USA, skupiając się na niekończących się wojnach i podejmując z sojusznikami ostry spór dyplomatyczny.
📌Druga jest postulatem jego gotowości na ponowne przejęcie przez USA roli przywódcy „Wolnego Świata” pod jego kierownictwem. Chce on dawać przykład i nieść pomoc.
📌Drogą do tej zmiany ma być wielopoziomowa reforma społeczno-gospodarczo-ekonomiczno-organizacyjna.
📌Powyższe ma w zamyśle utworzyć nowy front, którego podstawą będą wartości. Taka koalicja ma być ustawiona w opozycji wobec państw próbujących je łamać jak Rosja czy Chiny.
📌Autor dostrzega zagrożenia płynące z nowych technologii, korupcji, zanieczyszczenia środowiska i nierówności. Wszystkie one godzą w podstawową wartość wyznawaną przez niego, jaką jest demokracja.
🗽Realizowanie demokracji na świecie staje się w optyce autora uniwersalnym prawem, dającym podstawy wymagania od innych konkretnych zachowań politycznych w sposób miękki. Wskutek tego politycy spoza USA będą niepewni tego, czy ich polityka spełnia te standardy i będą świadomie korygować kurs polityczny, aby nie prowokować Amerykanów.
👱♂️Stanowi to przeciwieństwo polityki Donalda Trumpa, który (nie zawsze, lecz najczęściej) chaotycznie formułował zarzuty wobec konkretnych polityk, umów i wartości, zarówno sojuszników, jak i państw traktowanych jako niesprzyjające czy nawet wrogie.
👴🏼Autor w końcowej części artykułu uwypukla znaczenie podejścia wielostronnego, które ma dać siłę Stanom Zjednoczonym, aby te mogły sprostać kolejnym dekadom rywalizacji z Chinami. Ich podejście do konfrontacji nazywa wyczekującym i nastawionym na dziesiątki lat.
Jak możemy zauważyć, artykuł sprzed nieco ponad dwóch lat nakreślił wizję polityki, która jest ściśle realizowana. Patrząc na jej skutki dzisiaj, można śmiało stwierdzić, że diagnoza sytuacji międzynarodowej oraz podjęte kroki były słuszne.
Z tekstu bije również niezwykły optymizm. Zagrożenie dla pozycji mocarstwowej USA potrafił sprowadzić do stwierdzenia (żartobliwie mówiąc) „więcej demokracji, a będzie dobrze”. Umniejsza również polityce Donalda Trumpa, jednak jego krytyka opieszałości państw Europy czy deficytu handlowego z Chinami, czy UE była słuszna dla interesu jego państwa, nawet jeśli metody rozwiązania tego problemu okazały się nieskuteczne.
Joe Biden prezentuje w tekście jasne stanowisko, sprowadzające się do tezy „wszystko lub nic”. Albo demokratyzacja świata, zmniejszenie nierówności we wszystkich obszarach życia ludzkiego, mobilizacja sojuszników do współpracy i jeden front pod egidą wartości liberalnych, albo zdegenerowany system sojuszniczy, ślepa wiara w demokrację i skazana na niepowodzenie konfrontacja z autorytarnie nastawionymi Rosją i Chinami.
Zapraszamy do komentarzy i próby odpowiedzi na pytanie czy Joe Biden faktycznie pisał niczym wizjoner, czy jednak poniosły go optymizm oraz retoryka wyborcza.
Serdecznie zachęcamy do zapoznania się z treścią całego artykułu:
https://www.foreignaffairs.com/articles/united-states/2020-01-23/why-america-must-lead-again
Grafiki pochodzą z treści artykułu i są opisane poniżej w taki sam sposób:
1. Biden campaigning in Elkader, Iowa, December 2019. Calla Kessler / The New York Times. https://tiny.pl/wjwqj
2. A demonstrator in Beirut, Lebanon, January 2020. Mohamed Azakir / Reuters. https://tiny.pl/wjwqp
3. Biden and Chinese President Xi Jinping in Beijing, December 2013. POOL New / Reuters. https://tiny.pl/wjwql
4. U.S. troops in Afghanistan, June 2011. Baz Ratner / Reuters. https://tiny.pl/wjwqn
S.G.