21/08/2026
🌴Kontynuujemy wakacyjny cykl Katedry Dietetyki „Dietetyka na wakacjach!”**
☀️𝐍𝐚𝐰𝐲𝐤 𝟔: 𝐒𝐩𝐚𝐤𝐮𝐣 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐜𝐤𝐮 𝐜𝐨𝐬́ 𝐧𝐚 𝐝𝐫𝐨𝐠𝐞̨! 🎒🥪
Podróż z dzieckiem ma własne zasady. Pociąg się spóźnia, korek rośnie, a zdanie:
"Mamo, jestem głodny!” pojawia się zwykle siedem minut po wyjeździe. 😉
Dlatego warto mieć pod ręką coś więcej niż nadzieję, że po drodze znajdzie się dobry sklep.
💡 𝐂𝐨 𝐰𝐚𝐫𝐭𝐨 𝐬𝐩𝐚𝐤𝐨𝐰𝐚𝐜́?
🥪 kanapkę lub tortillę z serem, jajkiem albo pieczonym mięsem i warzywami,
🍌 owoc, który przetrwa podróż bez zamiany w przecier na dnie plecaka,
🥒 pokrojone warzywa,
🥨 niewielką porcję niesolonych paluszków, krakersów lub domowych placuszków,
🥛 jogurt naturalny, skyr lub serek – jeśli możemy przechowywać je w torbie termicznej,
💧 wodę – najlepszy i najprostszy napój na drogę.
🥪 "Dobry zestaw?"
Produkty zbożowe + źródło białka + warzywo lub owoc. Taki posiłek zwykle syci dłużej niż samotny batonik, który znika błyskawicznie i zostawia po sobie tylko papierek oraz pytanie: „A co jeszcze masz?”. 😄
📌 Jedzenie na podróż nie musi wyglądać jak catering na posiedzenie ONZ. 😉
Najlepiej, żeby było proste, znane dziecku i wygodne do zjedzenia.
Jeśli produkt wymaga chłodzenia, zabierz go w torbie termicznej z wkładem chłodzącym. Kanapka z jajkiem spędzająca pół dnia w nagrzanym samochodzie nie staje się bardziej wakacyjna – staje się ryzykowna.
💚 𝑇𝑜 𝑜𝑔𝑜́𝑙𝑛𝑒 𝑤𝑠𝑘𝑎𝑧𝑜́𝑤𝑘𝑖 𝑧̇𝑦𝑤𝑖𝑒𝑛𝑖𝑜𝑤𝑒 – 𝑛𝑖𝑒 𝑧𝑎𝑠𝑡𝑎̨𝑝𝑖𝑎̨ 𝑖𝑛𝑑𝑦𝑤𝑖𝑑𝑢𝑎𝑙𝑛𝑒𝑗 𝑘𝑜𝑛𝑠𝑢𝑙𝑡𝑎𝑐𝑗𝑖 𝑧 𝑑𝑖𝑒𝑡𝑒𝑡𝑦𝑘𝑖𝑒𝑚 𝑙𝑢𝑏 𝑙𝑒𝑘𝑎𝑟𝑧𝑒𝑚.