07/01/2022
Temat 1: Nasze nawyki, nasze przyzwyczajenia, nasza wygoda, czyli jak pracownicy przyzwyczajają się pewnych zachowań
Dlaczego w życiu tak łatwo tworzymy sobie nawyki? David Hume szkocki filozof żyjący z XVIII wieku uważał, że w oparciu o nawyki powstałe w wyniku wielokrotnych obserwacji, umysł jest w stanie zbudować uporządkowany obraz świata. Nie wchodząc w głębsze filozoficzne dywagacje na temat asocjacji i przyczynowości można jedynie myśl Szkota podsumować, że nasz umysł po prostu przyzwyczaja się, że po określonych zdarzeniach, zjawiskach, zachowaniach, itp. następują zjawiska, zdarzenia czy zachowania konkretnego rodzaju i dlatego oczekuje tego w przyszłości.
Tak więc nawyk jest niejako naturalnym elementem naszego myślenia, a więc w konsekwencji naszego działania. Nawyki są więc konieczne i niezbędne, aby spokojnie żyć i pracować.
Należy jednak nawyki podzielić na dobre, te które nas wspierają (np. nawyk mycia zębów wieczorem chroni nasze zęby przed próchnicą czy paradentozą) oraz złe, które czasem powoli, ‘cichaczem’ są przyczyną naszych trudności (np. nawyk zajadania problemów słodkościami będący jedną z popularnych przyczyn otyłości i cukrzycy).
We wspólnie pracującym zespole każdy jego członek ma swoje złe i dobre nawyki, ale i zespół ma swoje złe i dobre przyzwyczajenia. Co więcej, jedną z charakterystycznych cech współczesnych organizacji jest rutyna albo rutyny, czyli regularne i przewidywalne zachowania (w naukach o zarządzaniu występuje termin w liczbie mnogiej ‘rutyny’, ponieważ nie ma jednej, jest wiele rutynowych zachowań), powtarzające się wzory działalności (np. proces produkcji, sprzedaży) czy indywidualne umiejętności pracowników. W przypadku tego ostatniego, zdarza się, że prosimy koleżankę Zosię: „Zosiu proszę zrób to dla mnie, bo tobie to tak łatwo i szybko przychodzi”. Dlaczego tak mówimy, bo Zosia ma ową indywidualną umiejętność, którą wytworzyła dzięki swoim zdolnościom i powtarzalnością działania. Warto jednak pamiętać, że ludzie, a więc i pracownicy, zatrzymują w swoim repertuarze wszystkie te rutyny, które bieżąco odwołują się do danego stanu operacji i są w tym stanie skuteczne.
Jakie z tego wypływają wnioski dla menedżerów, liderów, szefów firm i zespołów? Walczyć z owymi nawykami i rutynami czy wprost przeciwnie tworzyć atmosferę dla ich występowania?
Otóż profesor Janusz Strużyna w jednym ze swych artykułów proponuje aby menedżerowie wpływali, choć w ograniczony sposób na zmiany, szczególnie tych złych rutyn poprzez:
1) rozpoznawanie rutyn (tworzenie listy rutynowych zachowań, wzorów i działań)
2) zrozumienie uwarunkowań selekcji (analiza ich przyczyn, np. poprzez poznanie warunków ich występowania)
3) poszukiwanie możliwości wzrostu poziomu i skuteczności kontroli (rozpoznanie dobrych i ich wspieranie oraz rozpoznanie złych – i ich kontrolę lub/i zmianę na inne - dobre)
4) rozpoznanie i wykorzystanie mechanizmu replikacji (powielania tych, które pozwalają w sposób efektywny i skuteczny realizować cele organizacyjne)
5) wpływanie na relację imitacja – innowacja (imitujemy dobre, innowacyjnie zmieniamy złe rutyny).
Biorąc jednak pod uwagę fakt, że nasze rutynowe działania i zachowania występują w konkretnym tu i teraz, to trzeba dokładnie owo „tu i teraz” przeanalizować. Czyli, proszę nie mieć pretensji, że dziś pracownicy wolą spotykać się online, przecież pandemia zmusiła nas do takich form spotkań. Proszę nie mieć pretensji, że pracownik nie chcę nauczyć się nowego produktu czy systemu, ponieważ wcześniejsze warunki pracy wyrobiły w nim umiejętności, które dają mu poczucie sprawczości i zaspokajają potrzebę bezpieczeństwa. Proszę się nie dziwić, że zespół niezbyt chętnie chce pracować w sobotę, bo wytworzył sobie nawyk odpoczynku w tym właśnie dniu.
Aby więc zmieniać złe nawyki, należy najpierw stopniowo zmienić sytuację, otoczenie, wprowadzać zmiany, które nie będą postrzegane jako rewolucje, ale ewolucja. Potem zmieniać swoje nawyki jako szef, a reszta „przyjdzie sama”.
Polecam, teoretyczny, ale z elementami praktycznymi, artykuł mojego uczelnianego kolegi prof. Janusza Strużyny pt.: Ewoluująca organizacja – pole starcia sił rutyn i nowości, „ORGANIZACJA I KIEROWANIE”, • nr 3 / 2013 (156).