Koło Naukowe Prawa Rzymskiego i Ewolucji Instytucji Prawnoustrojowych UŚ

Koło Naukowe Prawa Rzymskiego i Ewolucji Instytucji Prawnoustrojowych UŚ Opiekun Naukowy: dr hab. Grzegorz Nancka, prof. UŚ
Przewodniczący: Jakub Sroka
Wiceprzewodnicząca: Jagoda Romaniak
Sekretarz: Michał Kosiór
Koordynator ds.

mediów i promocji: Alex Kowalczyk
Członkowie zarządu:
Filip Albertyński
Kacper Kurp Koło Naukowe Prawa Rzymskiego jest organizacją naukową działającą przy Uniwersytecie Śląskim. Ma swoją siedzibę przy Katedrze Historii Prawa – Zespole Naukowo-Dydaktycznym Prawa Rzymskiego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego. Jest jedną z najmłodszych, aczkolwiek niezwykle prężnie działających Organizacji Naukowych działających na Wydziale.

Chociaż do tej pory skupialiśmy się na dogmatycznym ujęciu prawa, pora rzucić okiem także na aspekty aksjologiczne oraz ...
16/05/2026

Chociaż do tej pory skupialiśmy się na dogmatycznym ujęciu prawa, pora rzucić okiem także na aspekty aksjologiczne oraz pragmatyczne wdrażania pewnych rozwiązań prawnych.💡

Wskazane problemy w ujęciu problematyki uzyskiwania obywatelstwa kompleksowo przedstawiła Ola Targosz. Zachęcamy do lektury, warto bowiem znać motywy towarzyszące decyzjom podejmowanym przez "racjonalnego ustawodawcę".🧐🤔

🌿Obywatelstwo rzymskie (civitas Romana) było jednym z kluczowych elementów systemu prawnego i ustrojowego starożytnego Rzymu. Określało nie tylko status prawny jednostki, ale również jej miejsce w strukturze społecznej i politycznej.👤 Początkowo miało ono charakter elitarny i ekskluzywny, jednak wraz z rozwojem państwa rzymskiego ulegało stopniowej transformacji.

➡️Przynależność do wspólnoty politycznej wiązała się z konkretnymi uprawnieniami, takimi jak:
👉 ius commercii – zdolność do zawierania umów i nabywania prawa własności
👉 ius conubii – prawo do zawarcia legalnego małżeństwa
👉 ius suffragii – prawo głosu w zgromadzeniach
👉 ius honorum – możliwość sprawowania urzędów
👉 ius provocationis – prawo odwołania się od orzeczonej kary (np. do zgromadzenia ludowego)

🔹 Rzymskie obywatelstwo z racji swoistej natury przewidywało ściśle określone sposoby jego nabycia, m.in.
👉 urodzenie z ojca obywatela
👉 nadanie (rzadkie i prestiżowe)
👉 bycie wyzwolonym jako niewolnik przez obywatela rzymskiego
Obywatelstwo było nagrodą i wyróżnieniem, natomiast wraz z ekspansją Rzymu pojawił się problem: jak kontrolować ogromne i zróżnicowane etnicznie terytorium❓

➡️ Rozwiązaniem okazało się stopniowe rozszerzanie nadawania obywatelstwa, który to proces zdecydowanie przyspieszył w okresie cesarstwa:
👉 cesarze nadawali obywatelstwo jednostkom lub całym społecznościom
👉 rosła liczba obywateli poza Italią
❗️Obywatelstwo przestało być związane z Rzymem jako miastem, a zaczęło oznaczać przynależność do imperium.

🔹W 212 r. n.e. cesarz Caracalla wydał edykt, którym nadał obywatelstwo rzymskie wszystkim wolnym mieszkańcom imperium, co poskutkowało ujednoliceniem statusu prawnego, a równocześnie utratą elitarnego charakteru statusu obywatela rzymskiego.
➡️ Mając na uwadze fiskalne motywy wydania edyktu, znajdujemy tutaj finalne potwierdzenie nadawania obywatelstwa jako pragmatycznego instrumentu zarządzania państwem.

Dzisiaj na warsztat bierzemy wyjątkowo ciekawe i donośne prawnie zagadnienie dziedziczenia testamentowego w prawie justy...
09/05/2026

Dzisiaj na warsztat bierzemy wyjątkowo ciekawe i donośne prawnie zagadnienie dziedziczenia testamentowego w prawie justyniańskim.

Autor wpisu, Stanisław Mackiewicz, syntetycznie odpowiedział na pytanie, kto zdaniem cesarza Justyniana mógł sporządzić ważny testament, podkreślając jednocześnie znaczenie opisanych regulacji dla współczesnego prawa spadkowego.🤓

📜⚖️ „Hereditas nihil aliud est, quam successio in universum ius quod defunctus habuerit.” ⚖️📜

🏛️ Dziedziczenie w prawie rzymskim oznaczało coś znacznie więcej niż samo przejęcie majątku.💰
Było wejściem w całość sytuacji prawno majątkowej zmarłego - w jego prawa, obowiązki, a także miejsce w porządku społecznym.📖

Z tego też powodu testament pozostaje jedną z najważniejszych instytucji prawa prywatnego.🏺

📚 W prawie justyniańskim kluczowe znaczenie miało testamenti factio activa — zdolność do sporządzenia ważnego testamentu.📜

❗Nie każdy mógł zostać testatorem. Prawo dokładnie określało, kto zdolny był do testowania, a kto był pozbawiony tego prawa.

⚖️ Zdolność do sporządzenia testamentu była ściśle związana ze statusem prawnym jednostki.👤🏛️

👑 Osoby sui iuris mogły swobodnie rozporządzać swoim majątkiem.
⛓️ Osoby alieni iuris pozostające pod patria potestas co do zasady nie posiadały tej zdolności.
🧒 Impuberes nie mogli skutecznie składać oświadczeń woli.
🪙 Servi, z pewnymi wyjątkami, byli wyłączeni z możliwości sporządzania testamentu.
🌍 Peregrini nie korzystali z instytucji prawnych ius civile.
🧠 Furiosi co do zasady nie mogli testować, chyba że działali podczas trwania tzw. lucida intervalla.

Prawo justyniańskie nie było jednak całkowicie sztywne. Dostrzegając wyjątkowe sytuacje oraz potrzeby życia codziennego dopuszczano formy takie jak:

⚔️ Testamenta militum — testamenty żołnierskie.
🕯️ Sporządzenie testamentu pod wpływem lucida intervalla.
✍️ Możliwość testowania przez osoby, które utraciły mowę lub słuch, lecz potrafiły pisać.
🏺 Szczególne rozporządzanie peculium castrense i quasi-castrense.

📖 Testament w prawie rzymskim był nie tylko aktem prywatnej woli. Stanowił także element porządku społecznego i prawnego. 🏛️⚖️

Dlatego ogromne znaczenie miały również:
🖋️ Forma testamentu.
📜 Ustanowienie dziedzica (heredis institutio).
⚖️ Zachowanie wymogów formalnych (ad solemnitatem - pod rygorem nieważności).
👥 Obecność świadków przy sporządzeniu testamentu.

📚 Już wówczas obowiązywała zasada stanowiąca, iż „późniejszy testament odwołuje wcześniejszy”.

Brzmi znajomo? 👀
Przywołana paremia pokazuje, jak silny wpływ prawo rzymskie wywarło na współczesne systemy prawne.🌍⚖️

📜 Dzisiejsze prawo spadkowe nadal opiera się na rozwiązaniach wypracowanych przez jurystów rzymskich.

📜 Testament w prawie justyniańskim pokazuje, że już półtora tysiąca lat temu dostrzegano znaczenie autonomii woli jednostki.
Jednocześnie współistniała ona z realizacją interesu społecznego.🏛️⚖️

Może właśnie to godzenie na pozór sprzecznych wartości przemawia za aktualnością prawa rzymskiego? 🤔📚

W dniu 6 maja członkowie naszego koła mieli możliwość uczestniczenia w spotkaniu z przedstawicielami adwokatury w ramach...
06/05/2026

W dniu 6 maja członkowie naszego koła mieli możliwość uczestniczenia w spotkaniu z przedstawicielami adwokatury w ramach akcji "Adwokat na uczelni". Wydarzenie było świetną okazją do wysłuchania szeregu spostrzeżeń na temat rozmaitych aspektów wykonywania wskazanego zawodu. Mieliśmy okazję porozmawiać o etyce i godności zawodowej, przebiegu aplikacji adwokackiej oraz przyczynach wpływających na atrakcyjność tej właśnie profesji.

Dziękujemy Opiekunowi Koła za zorganizowanie spotkania oraz zaproszenie do uczestnictwa!

Kolejnym zagadnieniem z naszej serii wpisów będzie problem fundamentalny ⚖️, o tak znacznym stopniu zawiłości, że nie po...
05/05/2026

Kolejnym zagadnieniem z naszej serii wpisów będzie problem fundamentalny ⚖️, o tak znacznym stopniu zawiłości, że nie powstydziliby się go niemieccy pandektyści 🇩🇪. Autor niniejszego tekstu, Filip Koczy, uznał, iż pewne fundamenty obrotu prawnego należy przypomnieć tak, aby prawo rzeczowe nie było dla nas już nierozwiązywalną łamigłówką 🧩.

➡️Czy z punktu widzenia prawa lepiej jest być posiadaczem 🤲, czy jednak właścicielem określonych dóbr? Pojęcia własności i posiadania w języku potocznym bywają zazwyczaj używane zamiennie, wywołując nieodparte rozgoryczenie u każdego cywilisty. Omawiana dystynkcja ponownie swoje korzenie oraz istotę odnajduje w prawie rzymskim 🏛️, o czym będziemy chcieli w dzisiejszym wpisie opowiedzieć 📜. Przedmiotem dzisiejszych rozważań będą pojęcia tj. własność, posiadanie, a także ich znaczenie względem siebie w systematyce rzymskiego prawa prywatnego.

➡️Między wskazanymi instytucjami prawa prywatnego występować musiały już w prawie rzymskim donośne różnice ⚖️, skoro w jednym z fragmentów antycznych czytamy:
~ Separate esse debet possesio a proprietate ~ Powinno się oddzielać posiadanie od własności.

➡️Posiadanie, będąc obiektywnie stwierdzalnym władztwem faktycznym nad określonym przedmiotem 🤲, skutecznym erga omnes- wobec wszystkich innych podmiotów. Co kluczowe, posiadanie nie stanowi osobnego prawa rzeczowego 🚫, pomimo istotnych skutków prawnych, które wywołuje🚨.

➡️Własność jest władztwem prawnym ⚖️, dzisiejszym prawem podmiotowym, prawem podstawowym, najszerszym w swej treści 📚, samoistnym i elastycznym. Najczęstsza sytuacja, a więc posiadający właściciel, przedstawia władztwo zupełne nad danym przedmiotem, a właściciel korzysta w takiej sytuacji z pełni treści swego prawa własności.

➡️Idąc za zgodnie przyjmowanym schematem 📊, posiadanie składa się z dwóch czynników, tak zwanego corpus- faktycznego i zauważalnego władania 👀, a także animus, czyli woli posiadacza wyrażonej na zewnątrz w stosunku do rzeczy. Rozróżnienie to szczególnie jest widoczne w podziale na possesio civilis- posiadanie cywilne, mogące prowadzić do zasiedzenia oraz chronione posesoryjnie 🛡️, z zasadniczymi elementami: corpus, a także animus rem sibi habendi - wolą władania rzeczą dla siebie.

➡️Poza posiadaniem cywilnym wyróżniamy także possesio naturalis- posiadanie naturalne, tzw. dzierżenie, w którym poza elementem corpus występuje także przybierający nieco odmienną postać animus rem alteri habendi - wola władania rzeczą dla kogoś innego 🤝. Dzierżenie skutkowało brakiem możliwości nabycia własności poprzez zasiedzenie 🚫, jak również brakiem ochrony interdykalnej, w dzisiejszym prawie niemożliwością zastosowania powództwa posesoryjnego.

➡️Własność z kolei, będąc z racji pełnionej społecznie roli instytucją znacznie bardziej rozbudowaną 🏛️, której nie sposób szczegółowo omówić w jednym wpisie. Wskazując jedynie najważniejsze cechy, w prawie rzymskim prawo to dzieliło się na własność kwirytarną, bonitarną oraz quasi własność. Najpełniejszą formą własności była ta przysługująca wolnemu obywatelowi sui iuris, tzw. własność kwirytarna 🏛️. Zapewniała ona najszerszy zakres uprawnień właściciela 📜. Było to kolejno ius possidendi, ius utendi, ius abutendi, ius fruendi oraz ius disponendi, a więc prawo do posiadania, używania, zużycia, pobierania pożytków oraz rozporządzania przedmiotem własności. Właścicielowi przysługiwała ochrona petytoryjna oraz posesoryjna 🛡️.

➡️Własność bonitarna różni się ona od kwirytarnej tym, iż chroniona była za pomocą prawa pretorskiego ⚖️. Sama własność powstawała poprzez formalne uchybienia w procesie przenoszenia własności. Pretor, dostrzegając zagrożenia ⚠️ związane z brakiem ochrony nabywcy, który z powodu brak dopełnienia surowych formalności nie uzyskiwał ochrony prawnej, stosował fikcję prawną 📖, przyjmując, jakoby rzecz znajdująca się in statu usucapiendi ze strony właściciela bonitarnego została już zasiedzona.

➡️Quasi własność odnosząca się do nieruchomości gruntowych leżących poza Italią polegała na tym, iż podmiot prywatny, władając gruntem będącym własnością państwa 🏛️, z powodu uiszczania stosownej opłaty czynszowej, zyskiwał ochronę swojego quasi prawa podobną do ochrony przysługującej właścicielowi.

🏛️🏺W zeszły wtorek mieliśmy okazję zorganizować na WPiA UŚ spotkanie członków koła wraz z naszym opiekunem. Zgodnie z pl...
01/05/2026

🏛️🏺W zeszły wtorek mieliśmy okazję zorganizować na WPiA UŚ spotkanie członków koła wraz z naszym opiekunem. Zgodnie z planem wszyscy uczestnicy spotkania przedstawili krótkie referaty na tematy najbardziej ich interesujące.🎙️Horyzonty kierunków badawczych prelegentów zasługują na uznanie - wykraczały one znacznie poza standardowy program studiów.👏🙌

Nie sposób wymienić wszystkich tematów prezentacji. Dla przykładu wysłuchaliśmy referatów na temat m.in. rzymskiego prawa budowlanego👷, politycznych motywów nadawania obywatelstwa rzymskiego⚖️, prawa karnego i procedury karnej antycznego Rzymu, a nawet unii angielsko-szkockiej.🤩
Po serii prezentacji głos zabrał opiekun koła, który podzielił się z nami szeregiem uwag na temat możliwych kierunków rozwijania tematów przez nas poruszonych, z przedstawieniem perspektyw na dalsze działania.📚📖

❕Dziękujemy wszystkim uczestnikom spotkania za znakomite przedstawienie interesujących referatów, a Panu Profesorowi za obecność oraz merytoryczne uwagi.❕

➡️Po wydarzeniu nie zwalniamy jednak tempa, w maju czeka nas kilka wyjść oraz prelekcji, by zakończyć miesiąc Olimpiadą Historyczno-Prawną.📜 Zachęcamy do obserwowania oraz dołączania do naszego koła!🏺🏛️

Wyobraźcie sobie, że dziedziczycie po dalekim wuju rzymską willę, kilka gajów oliwnych i... górę długów, o których nie m...
24/04/2026

Wyobraźcie sobie, że dziedziczycie po dalekim wuju rzymską willę, kilka gajów oliwnych i... górę długów, o których nie mieliście pojęcia. W starożytnym Rzymie wiadomość o spadku nie zawsze była powodem do świętowania, ponieważ zgodnie z zasadą: Hereditas nihil aliud est, quam successio in universum ius quod defunctus habuerit („Dziedziczenie nie jest niczym innym, jak wejściem w ogół praw, które posiadał zmarły”) spadkobierca w spadku przejmuje zarówno aktywa, jak i pasywa, co nazywamy sukcesją uniwersalną.
Dziś bierzemy pod lupę instytucję dobrodziejstwa inwentarza będącego swoistym ratunkiem dla spadkobiercy zarówno w starożytnym Rzymie jak i we współczesnym nam prawie.
Zagadnienie opracowali dla was Nadia Kaczor i Jakub Filarek.

W klasycznym prawie rzymskim dochodziło do tzw. confusio bonorum, czyli zmieszania majątku spadkowego z prywatnym majątkiem dziedzica. Jeśli wuj roztrwonił fortunę na wyścigi rydwanów i egzotyczne przyprawy, a długi okazywały się większe niż majątek, czyniło to spadek "szkodliwym" (hereditas damnosa), a ty stawałeś się odpowiedzialny za wykonanie wszelkich zobowiązań nawet, jeśli oznaczało to bankructwo😨

Dopiero w VI wieku (531 n.e.) cesarz Justynian I Wielki, uznał, że ta „danina dla zmarłego” jest zwyczajnie niecywilizowana. Wprowadził on rewolucyjne beneficium inventarii, czyli dobrodziejstwo inwentarza. 📜
Zasady korzystania z tego przywileju były surowe, ale sprawiedliwe:
• Terminy: Spadkobierca musiał przedstawić na piśmie spisany inwentarz w terminie: 30 dni w trakcie których należy zacząć spis odziedziczonego majątku i 60 dni na jego ukończenie. Specjalne okoliczności pozwalały przedłużyć do roku termin na zinwentaryzowanie majątku.
• Nadzór: Wszystko odbywało się w obecności specjalnego urzędnika spisowego (tabularius)🖋️
• Efekt: Odpowiedzialność ograniczała się tylko do wysokości zinwentaryzowanej masy majątkowej.

Zasada ta przetrwała wieki jako standard systemów kontynentalnych, w Polsce przez dekady milczenie oznaczało przyjęcie spadku wprost, czyli ze wszystkimi długami. Wymagane było złożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku w ciągu 6 miesięcy. Nietrudno zauważyć, że była to pułapka na nieświadomych, na którą łatwo było wpaść.

Sytuacja zmieniła się dzięki ustawie z dnia 20 marca 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 539) o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw. Ta nowelizacja, która weszła w życie 18 października 2015 roku, zupełnie odmieniła dotychczasowe rozwiązania prawne, czyniąc rzymski przywilej ogólną normą systemową:

1.Automatyczna ochrona: W Rzymie o dobrodziejstwo inwentarza trzeba było się postarać. Dziś, zgodnie z art. 1015 § 2 k.c., jeśli spadkobierca nie podejmie się określonych prawnie działań w ciągu 6 miesięcy, przyjmuje spadek z dobrodziejstwem inwentarza ipso iure.
2.Ograniczona odpowiedzialność: Podobnie jak u Justyniana, odpowiadamy za długi tylko do wartości tzw. stanu czynnego spadku (aktywa zawierające się w spadku), a nie całego naszego majątku.
3.Ułatwienia formalne: Dziś możemy sami złożyć wykaz inwentarza (formularz w sądzie lub u notariusza) albo poprosić komornika o oficjalny spis inwentarza. 📝

Dzięki zmianom z 2015 roku polskie prawo „zaopiekowało się” spadkobiercami. Dziś spadek po zapomnianym krewnym nie jest już niespodzianką budzącą szereg obaw.

Nie odstępując na moment od prawa rodzinnego, na warsztat wzięliśmy dzisiaj zagadnienie adopcji w ujęciu komparatystyczn...
19/04/2026

Nie odstępując na moment od prawa rodzinnego, na warsztat wzięliśmy dzisiaj zagadnienie adopcji w ujęciu komparatystycznym. Czy przy zmianie przynależności familijnej brano pod uwagę dobro dziecka, czy tylko partykularny interes rodziców? Jak wiele zmieniło się w tym temacie od starożytności? Na te pytania i nie tylko postanowiła odpowiedzieć Emilia Wysogląd😎 Serdecznie polecamy i zachęcamy do lektury!🤔

"Ewolucja adopcji – między interesem rodziny a dobrem dziecka"👦

Adopcja jest instytucją dobrze znaną już od starożytności🏛️Jej znaczenie oraz funkcje ulegały jednak istotnym zmianom na przestrzeni wieków🤔Szczególnie ciekawe jest prawnoporównawcze zestawienie sposobu regulowania adopcji w prawie rzymskim z odpowiednikiem współczesnym. Zabieg ten pokazuje, jak przez wieki zmieniła się jej rola – od rozwiązania służącego głównie interesom rodziny i zachowaniu ciągłości rodu do instytucji, której najważniejszym celem jest dobro dziecka🧑‍🧑‍🧒‍🧒

➡️W prawie rzymskim adopcja miała przede wszystkim charakter majątkowy💰i społeczno- polityczny🚨Utrzymywanie ciągłości familijnej w sposób naturalny napotykało różnorakie trudności (wiele bezdzietnych małżeństw czy niedopuszczanie dzieci pozamałżeńskich do dziedziczenia ustawowego, skutkujące ich trudną sytuacją życiową)🚫Dlatego ogromnym znaczeniem cieszyło się włączenie do familii osób z zewnątrz, aktem prawnym zwanym adopcją📜

‼️Główne wymogi i zasady adopcji w prawie rzymskim:
1. Adoptującym musiał być pater familias (głowa rodziny)🧍‍♂️
2. Wymagano, aby adoptujący był starszy od adoptowanego o co najmniej 18 lat (o pełne 18 lat, czyli osiągnął minimum wiek pełnoletniości), w zamyśle mając naśladować naturalną różnicę wieku między ojcem a dzieckiem👼
🍃Adoptio naturam imitatur. – Przysposobienie ma naśladować naturę🍃
3. Do dokonania adopcji konieczna była zgoda: pater familias oddającego pod władzę, pater familias przyjmującego pod władzę oraz osoby adoptowanej. Od czasów klasycznych osoba ta musiała wyrazić zgodę, jeśli była osobą sui iuris przy arogacji🤝
4. Początkowo możliwość adopcji przysługiwała jedynie mężczyznom.💁‍♂️

🙋‍♀️Sytuacja kobiet: Wstępnie kobiety nie mogły adoptować, ponieważ nie posiadały władzy ojcowskiej. Dopiero w prawie justyniańskim (późnym) złagodzono to ograniczenie, pozwalając kobietom na adopcję w pewnych sytuacjach, np. w celu pocieszenia po utracie własnych dzieci.

➡️Istniały dwie główne formy adopcji: adrogatio i adoptio. Rozróżnienie to występowało w zależności czy przyjmowano do familii osoby sui iuris czy też osoby alieni iuris🧐

1. Arogacja‼️
To przysposobienie osób sui iuris.
Doniosłe skutki osobiste i majątkowe do poszczególnych osób i całych familii → zgaśnięcie familii arogowanego oraz przyrost ludzki, a także majątkowy w familii arogującego.
W tej formie adopcji arogowany, dotychczas sui iuris, spadał do roli osoby alieni iuris i przechodził pod władzę arogującego wraz ze wszystkimi osobami podległymi jego władzy🚨
Na arogującego przechodził również cały majątek arogowanego, gdyż stając się osobą alieni iuris tracił zdolność majątkową. Akt ten, niejednokrotnie prowadząc do różnego rodzaju nadużyć, podlegał ścisłej kontroli społecznej🛂
Początkowo arogacja dochodziła do skutku na zgromadzeniach ludowych, a gdy owe przestały funkcjonować, działo się to poprzez reskrypt cesarski📜

2. Adopcja właściwa‼️
To przysposobienie osób alieni iuris. Osoba adoptowana nie zmieniała zasadniczo swojej sytuacji prawnej – nadal była osobą zależną (alieni iuris), a jedynie przechodziła z jednej rodziny agnacyjnej do drugiej🏡Adopcja od początku miała charakter aktu prywatnego, dokonywanego przez zainteresowane strony przy udziale magistratury📜

➡️Dopiero w prawie justyniańskim wprowadzono wyraźne rozróżnienie skutków adopcji. Pełne skutki występowały tylko wtedy, gdy dziecko było adoptowane przez ascendenta (np. dziadka ze strony matki lub ojca), po wcześniejszej emancypacji przez ojca naturalnego – wówczas nowy stosunek prawny wzmacniał już istniejącą więź naturalną🧑‍🧑‍🧒‍🧒Natomiast w przypadku adopcji przez osobę obcą skutki były znacznie ograniczone: adoptowany pozostawał nadal w swojej pierwotnej rodzinie i pod władzą ojca naturalnego, a w rodzinie adoptującego uzyskiwał jedynie prawo dziedziczenia beztestamentowego po ojcu adopcyjnym (tzw. adoptio minus plena).

➡️Współcześnie prawo adopcyjne różni się od rzymskiego. Jego nadrzędnym celem jest dobro dziecka👶Adopcja ma zapewnić mu stabilne, bezpieczne środowisko rodzinne, a nie służyć interesom majątkowym. Obecnie proces adopcyjny jest ściśle kontrolowany przez odpowiednie instytucje państwowe, które badają zdolność ewentualnych rodziców do podjęcia się wychowania dziecka👩‍⚖️

‼️Współczesne prawo adopcyjne jest szczegółowo uregulowane w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, zwłaszcza w artykułach 114–127. Przepisy te jasno określają, kto może zostać rodzicem adopcyjnym oraz jakie warunki musi spełnić‼️

➡️Zgodnie z art. 114¹, przysposobić może osoba posiadająca pełną zdolność do czynności prawnych oraz odpowiednie kwalifikacje osobiste, które gwarantują właściwe wykonywanie obowiązków rodzica.

➡️Ponadto, według art. 121 §1, przez przysposobienie powstaje stosunek prawny taki sam jak między rodzicami a dziećmi. → Co znaczy, że dziecko adoptowane zyskuje pełne prawa dziecka biologicznego, podkreślając znaczenie adopcji jako trwałej i pełnoprawnej relacji rodzinnej.

➡️Warto również wspomnieć o art. 119¹, który dopuszcza możliwość wskazania przez rodziców biologicznych osoby, która przysposobi dziecko. → Rozwiązanie to pokazuje, że współczesne prawo uwzględnia różne sytuacje życiowe, jednocześnie dbając o bezpieczeństwo i dobro dziecka.

➡️Dodatkowo w dzisiejszych czasach prawo nie ogranicza adopcji wyłącznie do dorosłych mężczyzn ani nie traktuje jej jako narzędzia do dziedziczenia. Adopcja dotyczy głównie dzieci, które z różnych przyczyn nie mogą być wychowywane przez swoich biologicznych rodziców.

🏛️Reasumując, instytucja adopcji uległą głębokiej transformacji od czasów starożytnego Rzymu. Z rozwiązania podporządkowanego przede wszystkim interesom rodu i ciągłości dziedziczenia przekształciła się w mechanizm prawny, którego celem nadrzędnym jest ochrona dobra dziecka👼
Zmiana ta odzwierciedla szersze przemiany społeczne, w tym rozwój praw człowieka oraz rosnące znaczenie jednostki w systemach prawnych⚖️

Czy jest chociaż jedno zagadnienie, które bez zawahania będzie znał każdy student prawa Uniwersytetu Śląskiego w Katowic...
13/04/2026

Czy jest chociaż jedno zagadnienie, które bez zawahania będzie znał każdy student prawa Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach? Członkowie naszego koła dobrze wiedzą, co studenci WPiA lubią najbardziej. Dzisiaj wpis o nasciturusie!😎😉

Dzisiejszy tekst o sytuacji nasciturusa w starożytnym Rzymie oraz na tle dzisiejszych regulacji prawnych stworzony został przez Natalię Palkowicz i Karolinę Nowak🙌👏Warto przypomnieć sobie istotę jednego z fundamentów pomyślnie zdanego egzaminu z prawa rzymskiego!

Współczesne ujęcie osoby fizycznej i jej osobowości prawnej, zgodnie z art. 8 Kodeksu cywilnego wskazuje, iż każdy człowiek od chwili urodzenia ma zdolność prawną. Jednakże nie znajdziemy odpowiedzi na pytanie: „Jak wyglądała sytuacja prawna dziecka poczętego, ale jeszcze nie urodzonego?”🤔 Problem ten ma swoje korzenie już w prawie rzymskim, nie zostawiając tak poważnego zagadnienia bez odpowiedzi🏛️

Źródła antyczne pozwoliły na wykształcenie się w średniowieczu pojęcia “nasciturus”, określające płód w łonie matki, dziecko poczęte, ale jeszcze nienarodzone📜 Posługując się nim sformułowano następującą zasadę:
„Nasciturus pro iam nato habetur, quotiens de commodis eius agitur.”
~ Dziecko poczęte uważa się za narodzone, ilekroć chodzi o jego korzyści.

Dziecko poczęte było traktowane jako część ciała matki🤰 lub „osoba przyszła” (potencjalny podmiot prawa) 📣 Nie miało ono pełnej zdolności prawnej oraz możliwości samodzielnego działania. Problem jego podmiotowości był poruszany przez wielu jurystów rzymskich, których opinie często względem siebie znacząco odbiegały🧐

⚖️ Jurysta Julian postrzegał dzieci poczęte jako nieobecne w świecie ludzi, a dopiero w momencie urodzenia stające się in rebus humanis (w świecie ludzi)‍🧑‍🧑‍🧒
⚖️ Gaius natomiast uważał, że dziecko poczęte, a jeszcze nienarodzone posiadało pewien wycinek podmiotowości prawnej majątkowej w zakresie omnia iura sicut in iure hereditatium (wszystkie prawa, tak jak w prawie spadkowym) 🏺
⚖️ Dalej Paulus w monografii SC Tertullianum wskazuje, że płód był traktowany tak samo jak dziecko już urodzone, jeżeli miało mu to przynieść korzyści majątkowe💰Jednakże dopóki nie urodziło się żywe, wspomniane korzyści majątkowe nie mogły przypaść w udziale innej osobie.

‼️Podstawowym przejawem tej ochrony jest fikcja prawna nawiązująca do paremii, zgodnie z którą dziecko poczęte traktowano jak już narodzone, ilekroć chodziło o jego korzyści. Konstrukcja ta pozwalała na tymczasowe uznanie nasciturusa za podmiot prawa pod warunkiem, że urodzi się żywe👶W jej konsekwencji możliwe było przyznanie mu określonych uprawnień majątkowych jeszcze przed narodzeniem, choć ich skuteczność była zawieszona do momentu przyjścia dziecka na świat 🌏

W celu ochrony nasciturusa prawo przewidywało także ustanowienie specjalnego kuratora, określonego jako curator ventris👨‍⚖️Jego zadaniem było czuwanie nad przyszłymi prawami dziecka, w szczególności w sytuacjach spornych, dotyczących dziedziczenia lub zarządu majątkiem, który mógł przypaść nasciturusowi. Kurator działał w interesie dziecka, reprezentując je jeszcze przed narodzeniem i dbając o to, aby jego przyszłe prawa nie zostały naruszone🙅‍♂️

↪️Współcześnie dziecko poczęte (nasciturus) zgodnie z myślą art. 8 k.c. nie posiada zdolności prawnej. Nie oznacza to jednak, że pozostaje poza zakresem ochrony prawnej. Przewidziany jest dla niego szereg wyjątków, które mają na celu ochronę jego przyszłej sytuacji majątkowej💎
‼️Można przypisać mu warunkową zdolność prawną. Jest to warunek zawieszający, więc w okresie do chwili urodzenia przyszłe prawa nasciturusa są strzeżone. Służy temu instytucja kuratora przewidziana w art. 182 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Podobnie jak w starożytnym Rzymie zadaniem kuratora jest reprezentowanie nasciturusa w sprawach majątkowych oraz dbanie o jego przyszłe prawa. Działa on w imieniu dziecka do momentu jego narodzin, a jego kompetencje wygasają ipso iure, gdy dziecko przyjdzie na świat żywe🚼

Polski Kodeks cywilny przewiduje również ochronę interesów dziecka poczętego w sferze prawa spadkowego. Zgodnie z myślą art. 927 §2 k.c., dziecko poczęte, ale nienarodzone może być spadkobiercą ilekroć urodzi się żywe. Podobne regulacje stosuje się do odesłania przewidzianego w art. 972 k.c., które dotyczy prawa nasciturusa do stania się beneficjentem zapisu oraz jego ochronę w procesie ustalania wartości należnego mu ewentualnie zachowku przewidzianego przez art. 994 §2 k.c.📗

Podsumowując, prawo cywilne przyznaje nasciturusowi szczególny status oparty na warunkowości - wszystkie prawa zależą od urodzenia żywego. Obecne ustawodawstwo w dużej mierze przejęło konstrukcję prawną nasciturusa z prawa rzymskiego, zwłaszcza zasadę warunkowego uzyskania przysporzenia majątkowego💵 Jednocześnie znacząco rozwinięto tę instytucję, rozszerzając zakres stanowionej przez nią ochrony. W efekcie polskie prawo cywilne tworzy kompromis: nie uznaje nasciturusa za pełnoprawny podmiot prawa, ale równocześnie skutecznie zabezpiecza jego przyszłe interesy już na etapie życia prenatalnego. Można więc powiedzieć, że prawo „oczekuje” narodzin dziecka, które dla stosunków cywilnoprawnych mają znaczenie fundamentalne✨

Drodzy fascynaci prawa rzymskiego i ewolucji ustrojów! Dzisiejszym postem rozpoczynamy serię wpisów poruszających zagadn...
05/04/2026

Drodzy fascynaci prawa rzymskiego i ewolucji ustrojów! Dzisiejszym postem rozpoczynamy serię wpisów poruszających zagadnienia istotne zarówno dla antycznych mieszkańców Wiecznego Miasta, lecz w wielu aspektach mające znaczenie także współcześnie🤓

Tematem naszego świątecznego wpisu będzie "Małżeństwo a konkubinat - od prawa rzymskiego do współczesnego prawa cywilnego." Autorką tekstu jest członkini naszego koła, Olga Krupa😎🙌 Zapraszamy do poświęcenia chwili na przeczytanie i refleksję - zagadnienie jak najbardziej jest aktualne!
PS. Dziękujemy za świetne grafiki naszemu koordynatorowi ds. mediów i promocji - Alexowi Kowalczykowi! 😎

Małżeństwo, konkubinat, wspólne pożycie - wiele z tych pojęć kojarzymy ze współczesnością, tymczasem ich korzenie sięgają już prawa rzymskiego🏛️ Choć od czasów starożytnego Rzymu minęły dwa tysiące lat, pytanie o granicę między małżeństwem a związkiem nieformalnym pozostaje zaskakująco aktualne🧐

“Nuptiae sunt coniunctio maris et feminae, consortium omnis vitae, divini et humani iuris communicatio.” - “Małżeństwo jest związkiem mężczyzny i kobiety, wspólnotą całego życia, wspólnotą prawa boskiego i ludzkiego.”

Prawo rzymskie pojęcie małżeństwa definiuje jako związek wolnego mężczyzny z wolną kobietą, mających wolę wspólnego, trwałego pożycia jako mąż i żona. Już z tej definicji wyprowadzić można istotne wymogi jakie należało spełnić, aby wejść w związek małżeński:

Status libertatis- obie osoby zawiązujące węzeł małżeński musiały być osobami stanu wolnego.

Affectio maritalis- wola trwałego pożycia jako mąż i żona (świadomość i zamiar tworzenia związku mającego charakter małżeński).

❌Nie były to jednak jedyne przesłanki zawarcia małżeństwa❌ Spośród innych wymagań wyróżnić należy:

Dojrzałość fizyczną - jej granica była określana wiekiem i pokrywała się z ogólną zdolnością do czynności prawnych, mianowicie 14 lat w przypadku mężczyzn i 12 lat w przypadku kobiet👥

Dokonanie czynności prawnej o charakterze nieformalnym i prywatnym. Do jego zawarcia niepotrzebny był udział przedstawicieli władzy państwowej ani reprezentantów kultu religijnego✨

Zaistnieć musiała zgoda małżeńska, a więc zgodne oświadczenia woli zawarcia związku małżeńskiego✅

Ius conubii- między stronami musiało istnieć conubium, czyli prawna zdolność do zawarcia małżeństwa zgodnie z wymogami ius civile. Dotyczyło to osób wolnych, będących obywatelami rzymskimi⚖️

Brak pokrewieństwa - zakazane było zawsze małżeństwo z krewnym w linii prostej, w linii bocznej do VI stopnia, w prawie klasycznym zakazane było już tylko do III stopnia w linii bocznej🧑‍🧑‍🧒‍🧒

Monogamia: podczas trwania jednego małżeństwa zawarcie drugiego było zabronione🚫

Początkowo zabronione były małżeństwa zawarte między patrycjuszami a plebejuszami. Zakaz ten zniosła dopiero Lex Canuelia w 445 r. p.n.e📜

Do czasów republiki zabronione były małżeństwa między wolnourodzonymi a wyzwoleńcami🚫

Żołnierze nie mogli zawierać małżeństwa podczas pełnienia służby wojskowej🤺

Zakaz małżeństwa między niewolnikami a wolnymi - między nimi nigdy nie było conubium🚫

Przeszkodą do zawarcia małżeństwa były związki familijne powstałe przez adopcję lub powinowactwo🚼

Już w tym miejscu można dostrzec liczne wpływy prawa rzymskiego na współczesne regulacje dotyczące małżeństwa. W celu porównania instytucji małżeństwa w starożytnym Rzymie z aktualnym porządkiem prawnym obowiązującym w Polsce, przedstawiamy zestawienie omówionych rozwiązań rzymskich z ich odpowiednikami, zawartymi w następujących przepisach Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego:

Art. 1. § 1. Małżeństwo zostaje zawarte, gdy mężczyzna i kobieta jednocześnie obecni złożą przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego oświadczenia, że wstępują ze sobą w związek małżeński.

§ 2. Małżeństwo zostaje również zawarte, gdy mężczyzna i kobieta zawierający związek małżeński podlegający prawu wewnętrznemu kościoła albo innego związku wyznaniowego w obecności duchownego oświadczą wolę jednoczesnego zawarcia małżeństwa podlegającego prawu polskiemu i kierownik urzędu stanu cywilnego następnie sporządzi akt małżeństwa. Gdy zostaną spełnione powyższe przesłanki, małżeństwo uważa się za zawarte w chwili złożenia oświadczenia woli w obecności duchownego. -Podobieństwo z rzymskim wymogiem zgody małżeńskiej; W tym przepisie KRO uwidacznia się również współczesny odpowiednik affectio maritalis, jakim jest konieczność świadomego i dobrowolnego złożenia oświadczenia o wstąpieniu w małżeństwo. Ważny jest fakt, iż strony zawierające małżeństwo fakt ten musiały zasygnalizować kierownikowi urzędu stanu lub duchownemu, co jest przeciwieństwem małżeństwa rzymskiego jako czynność prawna prywatna i nieformalna.

Art. 15¹ KRO - wadliwość oświadczenia woli może prowadzić do unieważnienia małżeństwa. -Nadal centralna pozostaje świadoma wola stron.

Art. 10. § 1. Nie może zawrzeć małżeństwa osoba niemająca ukończonych lat osiemnastu. Jednakże z ważnych powodów sąd opiekuńczy może zezwolić na zawarcie małżeństwa kobiecie, która ukończyła lat szesnaście, a z okoliczności wynika, że zawarcie małżeństwa będzie zgodne z dobrem założonej rodziny. -Współcześnie obowiązujący cenzus wieku przewiduje próg wyższy niż w prawie rzymskim, co jest uwarunkowane ewolucją modelu społecznego. Podczas gdy w Rzymie opierano się głównie na dojrzałości fizycznej, współczesny ustawodawca wymaga również dojrzałości psychicznej oraz stabilizacji ekonomicznej, niezbędnych do świadomego założenia rodziny i prowadzenia wspólnego gospodarstwa.

Brak przeszkód ustawowych zawartych w następujących przepisach:

Art. 11. § 1. Nie może zawrzeć małżeństwa osoba ubezwłasnowolniona całkowicie.

Art. 12. § 1. Nie może zawrzeć małżeństwa osoba dotknięta chorobą psychiczną albo niedorozwojem umysłowym. Jeżeli jednak stan zdrowia lub umysłu takiej osoby nie zagraża małżeństwu ani zdrowiu przyszłego potomstwa i jeżeli osoba ta nie została ubezwłasnowolniona całkowicie, sąd może jej zezwolić na zawarcie małżeństwa.

Wyżej wymienione przepisy stanowią współczesną wersję ius conubii.

Art. 14. § 1. Nie mogą zawrzeć ze sobą małżeństwa krewni w linii prostej, rodzeństwo ani powinowaci w linii prostej. Jednakże z ważnych powodów sąd może zezwolić na zawarcie małżeństwa między powinowatymi. - Ten artykuł jest niemal bezpośrednią kontynuacją rzymskiej myśli prawnej, która dążyła do oddzielenia intymności fizycznej od sfery głębokiego szacunku rodzinnego.

Art. 13. § 1. Nie może zawrzeć małżeństwa, kto już pozostaje w związku małżeńskim. - [zakaz bigamii]. Zob. art. 206 Kodeksu karnego.

Art. 15. § 1. Nie mogą zawrzeć ze sobą małżeństwa przysposabiający i przysposobiony. - Bezpośrednie odniesienie do rzymskiego zakazu wchodzenia w związek małżeński przez osoby połączone związkiem familijnym takim jak np. adopcja.

‼️Warto zauważyć, że obecne prawo polskie, w przeciwieństwie do regulacji starożytnego Rzymu, nie przewiduje ograniczeń w zawieraniu małżeństw między osobami o różnym wyznaniu czy pochodzeniu etnicznym‼️

❓Co natomiast, jeśli osoby pozostające w związku nie decydują się na formalny akt zawarcia małżeństwa? Pytanie to prowadzi nas wprost do instytucji konkubinatu. Choć z dzisiejszej perspektywy nazwa ta może kojarzyć się pejoratywnie, dla Rzymian stanowiła ona trwały i społecznie akceptowalny związek, pozbawiony jedynie surowych rygorów prawnych małżeństwa.

“Concubinatus est coniunctio maris et feminae, quae matrimonium non habet affectum, sed societatem vitae tamen communem constituit.” - “Konkubinat jest związkiem mężczyzny i kobiety, który nie posiada charakteru małżeńskiego (affectio maritalis), ale tworzy wspólnotę życia.”

💠Prawo rzymskie pojęcie konkubinatu definiuje jako trwały związek dwojga wolnych osób, zawiązany i utrzymywany celowo jako związek pozamałżeński, bez woli nadania temu związkowi charakteru związku małżeńskiego💠

Łatwo zauważyć można, że główną różnicą między rzymskim małżeństwem a konkubinatem jest występowanie affectio maritalis, którego nie ma w konkubinacie✨

Ta druga forma związku wybierana była często przez osoby, które nie miały ius conubii, zatem np. przez urzędników prowincji, którzy nie mogli legalnie zawrzeć związku małżeńskiego z mieszkankami rządzonego przez siebie terytorium✨

Różnicę między małżeństwem i konkubinatem zauważyć można również w sytuacji dzieci zrodzonych z tych związków. Potomstwo z legalnego małżeństwa wchodziło pod władzę ojca (patria potestas), dziedziczyło po nim i otrzymywało jego status społeczny wraz z obywatelstwem. Dzieci z konkubinatu nie podlegały władzy ojca. W świetle prawa były "wolne" i dziedziczyły jedynie po matce✨

Ostatnią różnicą była kwestia majątkowa, jaką był posag (dos). Nieodłącznym zwyczajowo, choć fakultatywnym prawnie, elementem zawarcia małżeństwa był posag. Stanowił on zabezpieczenie dla żony i wkład w koszty utrzymania rodziny. W konkubinacie instytucja posagu nie obowiązywała. Kobieta nie wnosiła majątku na tych zasadach co żona✨

Fundamenty rzymskiego konkubinatu, oparte na braku affectio maritalis, stanowią ciekawy punkt odniesienia dla dzisiejszych relacji partnerskich, które mimo upływu wieków, wciąż szukają swojego stałego miejsca w systemie prawa🧐

Konkubenci czy konkubiny nie mają odrębnego statusu w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Prawo cywilne nie uznaje automatycznie ich związku za małżeństwo ani nie przyznaje typowych praw wynikających z małżeństwa (dziedziczenie ustawowe, małżeńskie prawo majątkowe). Wspólne prawa i obowiązki trzeba ustalać ad casum, w drodze porozumienia stron, czy też jak w przypadku prawa spadkowego – poprzez testament. W świetle prawa cywilnego osoby pozostające w trwałym związku, bez zawarcia małżeństwa, są sobie obce. Niesie to za sobą istotne konsekwencje prawne, wymieniając zaledwie parę:

Opieka zdrowotna: Problemy z uzyskaniem informacji o stanie zdrowia partnera (choć można to obejść upoważnieniem)🏥

Dziedziczenie: Partner nie dziedziczy drogą ustawową. Bez testamentu cały majątek zmarłego może przejąć jego daleka rodzina, a partner może zostać w spadkobraniu pominięty🪦

Podatki: Brak możliwości wspólnego rozliczania się z urzędem skarbowym i brak zwolnień podatkowych od darowizn między osobami najbliższymi💸

➕ Prawo cywilne jedynie okazjonalnie udziela partnerom ochrony prawnej, czego przejaw zaobserwować można chociażby w art.691 KC §1. “W razie śmierci najemcy lokalu mieszkalnego w stosunek najmu lokalu wstępują: małżonek niebędący współnajemcą lokalu, dzieci najemcy i jego współmałżonka, inne osoby, wobec których najemca był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych, oraz osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą.”

❕Na mocy tego przepisu, w razie śmierci najemcy lokalu mieszkalnego, zamieszkująca z nim w chwili jego śmierci i pozostająca z nim w faktycznym wspólnym pożyciu osoba (partner z konkubinatu) wstępuje ex lege w istniejący do tej pory stosunek prawny, bez konieczności zawierania dodatkowej umowy z wynajmującym. Pozwala to na zapewnienie stabilnego bytowania tej osobie, dla której natychmiastowe wygaśnięcie stosunku najmu mogłoby być drastycznym pogorszeniem jej sytuacji życiowej. §4 tego samego artykułu, szanując prawo osoby ustawowo wstępującej w prawa i obowiązki dotychczasowego najemcy do decydowania o ciążących na niej zobowiązaniach, umożliwia jej wypowiedzenie umowy najmu lokalu mieszkalnego z zachowaniem terminów ustawowych, także w przypadku najmu lokalu zawartego na czas oznaczony.

Lepszą sytuację niż sami partnerzy pozostający w nieformalnym związku mogą mieć ich dzieci- dobro dziecka jest nadrzędne, więc sytuacja prawna dziecka z małżeństwa i ze związku nieformalnego jest niemal identyczna (alimenty, władza rodzicielska, dziedziczenie po rodzicach). Jedyną różnicą jest konieczność uznania ojcostwa przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego👨‍🍼

Chociaż wiele osób w Polsce żyje w trwałych, faktycznych związkach bez zawierania małżeństwa, Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie przewiduje dla takich par szczególnych regulacji stanowiących o ich sytuacji prawnej. Instytucja konkubinatu nie została ściśle zdefiniowana w polskim prawie cywilnym, co oznacza, że osoby pozostające w związkach nieformalnych są traktowane jako osoby obce w kontekście prawnym. Jedynie prawo karne przyznaje partnerom ze związku nieformalnego status “osoby najbliższej” w rozumieniu art.115 §11 Kodeksu karnego. W doktrynie pojawiają się pytania dotyczące tego, czy warto wprowadzić regulacje dotyczące związków partnerskich. W odpowiedzi na te dyskusje powstają projekty ustaw mające na celu stworzenie ram prawnych, które, nie będąc równoważne małżeństwu, mogłyby zapewnić partnerom określone uprawnienia w zakresie m.in. dostępu do informacji medycznej, dziedziczenia czy wspólnego opodatkowania. W debacie wyróżnia się dwie główne koncepcje: rejestrowany związek partnerski na drodze administracyjnoprawnej oraz model obejmujący szerszy zakres praw zbliżony do regulacji dotyczących rodziny🧑‍🧑‍🧒‍🧒

🏺🏛️Choć prawo rzymskie narodziło się w antycznej rzeczywistości, jego fundamenty okazały się niezwykle trwałe. Współczesne systemy prawe to w dużej mierze ewolucja rzymskich idei, a dyskusje nad instytucjami małżeństwa i konkubinatu, które toczymy dzisiaj, wciąż czerpią z dorobku rzymskich rozwiązań🏛️🏺

Adres

Bankowa 11b
Katowice
40-007

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 16:40 - 18:20

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Koło Naukowe Prawa Rzymskiego i Ewolucji Instytucji Prawnoustrojowych UŚ umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria