05/04/2026
Drodzy fascynaci prawa rzymskiego i ewolucji ustrojów! Dzisiejszym postem rozpoczynamy serię wpisów poruszających zagadnienia istotne zarówno dla antycznych mieszkańców Wiecznego Miasta, lecz w wielu aspektach mające znaczenie także współcześnie🤓
Tematem naszego świątecznego wpisu będzie "Małżeństwo a konkubinat - od prawa rzymskiego do współczesnego prawa cywilnego." Autorką tekstu jest członkini naszego koła, Olga Krupa😎🙌 Zapraszamy do poświęcenia chwili na przeczytanie i refleksję - zagadnienie jak najbardziej jest aktualne!
PS. Dziękujemy za świetne grafiki naszemu koordynatorowi ds. mediów i promocji - Alexowi Kowalczykowi! 😎
Małżeństwo, konkubinat, wspólne pożycie - wiele z tych pojęć kojarzymy ze współczesnością, tymczasem ich korzenie sięgają już prawa rzymskiego🏛️ Choć od czasów starożytnego Rzymu minęły dwa tysiące lat, pytanie o granicę między małżeństwem a związkiem nieformalnym pozostaje zaskakująco aktualne🧐
“Nuptiae sunt coniunctio maris et feminae, consortium omnis vitae, divini et humani iuris communicatio.” - “Małżeństwo jest związkiem mężczyzny i kobiety, wspólnotą całego życia, wspólnotą prawa boskiego i ludzkiego.”
Prawo rzymskie pojęcie małżeństwa definiuje jako związek wolnego mężczyzny z wolną kobietą, mających wolę wspólnego, trwałego pożycia jako mąż i żona. Już z tej definicji wyprowadzić można istotne wymogi jakie należało spełnić, aby wejść w związek małżeński:
Status libertatis- obie osoby zawiązujące węzeł małżeński musiały być osobami stanu wolnego.
Affectio maritalis- wola trwałego pożycia jako mąż i żona (świadomość i zamiar tworzenia związku mającego charakter małżeński).
❌Nie były to jednak jedyne przesłanki zawarcia małżeństwa❌ Spośród innych wymagań wyróżnić należy:
Dojrzałość fizyczną - jej granica była określana wiekiem i pokrywała się z ogólną zdolnością do czynności prawnych, mianowicie 14 lat w przypadku mężczyzn i 12 lat w przypadku kobiet👥
Dokonanie czynności prawnej o charakterze nieformalnym i prywatnym. Do jego zawarcia niepotrzebny był udział przedstawicieli władzy państwowej ani reprezentantów kultu religijnego✨
Zaistnieć musiała zgoda małżeńska, a więc zgodne oświadczenia woli zawarcia związku małżeńskiego✅
Ius conubii- między stronami musiało istnieć conubium, czyli prawna zdolność do zawarcia małżeństwa zgodnie z wymogami ius civile. Dotyczyło to osób wolnych, będących obywatelami rzymskimi⚖️
Brak pokrewieństwa - zakazane było zawsze małżeństwo z krewnym w linii prostej, w linii bocznej do VI stopnia, w prawie klasycznym zakazane było już tylko do III stopnia w linii bocznej🧑🧑🧒🧒
Monogamia: podczas trwania jednego małżeństwa zawarcie drugiego było zabronione🚫
Początkowo zabronione były małżeństwa zawarte między patrycjuszami a plebejuszami. Zakaz ten zniosła dopiero Lex Canuelia w 445 r. p.n.e📜
Do czasów republiki zabronione były małżeństwa między wolnourodzonymi a wyzwoleńcami🚫
Żołnierze nie mogli zawierać małżeństwa podczas pełnienia służby wojskowej🤺
Zakaz małżeństwa między niewolnikami a wolnymi - między nimi nigdy nie było conubium🚫
Przeszkodą do zawarcia małżeństwa były związki familijne powstałe przez adopcję lub powinowactwo🚼
Już w tym miejscu można dostrzec liczne wpływy prawa rzymskiego na współczesne regulacje dotyczące małżeństwa. W celu porównania instytucji małżeństwa w starożytnym Rzymie z aktualnym porządkiem prawnym obowiązującym w Polsce, przedstawiamy zestawienie omówionych rozwiązań rzymskich z ich odpowiednikami, zawartymi w następujących przepisach Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego:
Art. 1. § 1. Małżeństwo zostaje zawarte, gdy mężczyzna i kobieta jednocześnie obecni złożą przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego oświadczenia, że wstępują ze sobą w związek małżeński.
§ 2. Małżeństwo zostaje również zawarte, gdy mężczyzna i kobieta zawierający związek małżeński podlegający prawu wewnętrznemu kościoła albo innego związku wyznaniowego w obecności duchownego oświadczą wolę jednoczesnego zawarcia małżeństwa podlegającego prawu polskiemu i kierownik urzędu stanu cywilnego następnie sporządzi akt małżeństwa. Gdy zostaną spełnione powyższe przesłanki, małżeństwo uważa się za zawarte w chwili złożenia oświadczenia woli w obecności duchownego. -Podobieństwo z rzymskim wymogiem zgody małżeńskiej; W tym przepisie KRO uwidacznia się również współczesny odpowiednik affectio maritalis, jakim jest konieczność świadomego i dobrowolnego złożenia oświadczenia o wstąpieniu w małżeństwo. Ważny jest fakt, iż strony zawierające małżeństwo fakt ten musiały zasygnalizować kierownikowi urzędu stanu lub duchownemu, co jest przeciwieństwem małżeństwa rzymskiego jako czynność prawna prywatna i nieformalna.
Art. 15¹ KRO - wadliwość oświadczenia woli może prowadzić do unieważnienia małżeństwa. -Nadal centralna pozostaje świadoma wola stron.
Art. 10. § 1. Nie może zawrzeć małżeństwa osoba niemająca ukończonych lat osiemnastu. Jednakże z ważnych powodów sąd opiekuńczy może zezwolić na zawarcie małżeństwa kobiecie, która ukończyła lat szesnaście, a z okoliczności wynika, że zawarcie małżeństwa będzie zgodne z dobrem założonej rodziny. -Współcześnie obowiązujący cenzus wieku przewiduje próg wyższy niż w prawie rzymskim, co jest uwarunkowane ewolucją modelu społecznego. Podczas gdy w Rzymie opierano się głównie na dojrzałości fizycznej, współczesny ustawodawca wymaga również dojrzałości psychicznej oraz stabilizacji ekonomicznej, niezbędnych do świadomego założenia rodziny i prowadzenia wspólnego gospodarstwa.
Brak przeszkód ustawowych zawartych w następujących przepisach:
Art. 11. § 1. Nie może zawrzeć małżeństwa osoba ubezwłasnowolniona całkowicie.
Art. 12. § 1. Nie może zawrzeć małżeństwa osoba dotknięta chorobą psychiczną albo niedorozwojem umysłowym. Jeżeli jednak stan zdrowia lub umysłu takiej osoby nie zagraża małżeństwu ani zdrowiu przyszłego potomstwa i jeżeli osoba ta nie została ubezwłasnowolniona całkowicie, sąd może jej zezwolić na zawarcie małżeństwa.
Wyżej wymienione przepisy stanowią współczesną wersję ius conubii.
Art. 14. § 1. Nie mogą zawrzeć ze sobą małżeństwa krewni w linii prostej, rodzeństwo ani powinowaci w linii prostej. Jednakże z ważnych powodów sąd może zezwolić na zawarcie małżeństwa między powinowatymi. - Ten artykuł jest niemal bezpośrednią kontynuacją rzymskiej myśli prawnej, która dążyła do oddzielenia intymności fizycznej od sfery głębokiego szacunku rodzinnego.
Art. 13. § 1. Nie może zawrzeć małżeństwa, kto już pozostaje w związku małżeńskim. - [zakaz bigamii]. Zob. art. 206 Kodeksu karnego.
Art. 15. § 1. Nie mogą zawrzeć ze sobą małżeństwa przysposabiający i przysposobiony. - Bezpośrednie odniesienie do rzymskiego zakazu wchodzenia w związek małżeński przez osoby połączone związkiem familijnym takim jak np. adopcja.
‼️Warto zauważyć, że obecne prawo polskie, w przeciwieństwie do regulacji starożytnego Rzymu, nie przewiduje ograniczeń w zawieraniu małżeństw między osobami o różnym wyznaniu czy pochodzeniu etnicznym‼️
❓Co natomiast, jeśli osoby pozostające w związku nie decydują się na formalny akt zawarcia małżeństwa? Pytanie to prowadzi nas wprost do instytucji konkubinatu. Choć z dzisiejszej perspektywy nazwa ta może kojarzyć się pejoratywnie, dla Rzymian stanowiła ona trwały i społecznie akceptowalny związek, pozbawiony jedynie surowych rygorów prawnych małżeństwa.
“Concubinatus est coniunctio maris et feminae, quae matrimonium non habet affectum, sed societatem vitae tamen communem constituit.” - “Konkubinat jest związkiem mężczyzny i kobiety, który nie posiada charakteru małżeńskiego (affectio maritalis), ale tworzy wspólnotę życia.”
💠Prawo rzymskie pojęcie konkubinatu definiuje jako trwały związek dwojga wolnych osób, zawiązany i utrzymywany celowo jako związek pozamałżeński, bez woli nadania temu związkowi charakteru związku małżeńskiego💠
Łatwo zauważyć można, że główną różnicą między rzymskim małżeństwem a konkubinatem jest występowanie affectio maritalis, którego nie ma w konkubinacie✨
Ta druga forma związku wybierana była często przez osoby, które nie miały ius conubii, zatem np. przez urzędników prowincji, którzy nie mogli legalnie zawrzeć związku małżeńskiego z mieszkankami rządzonego przez siebie terytorium✨
Różnicę między małżeństwem i konkubinatem zauważyć można również w sytuacji dzieci zrodzonych z tych związków. Potomstwo z legalnego małżeństwa wchodziło pod władzę ojca (patria potestas), dziedziczyło po nim i otrzymywało jego status społeczny wraz z obywatelstwem. Dzieci z konkubinatu nie podlegały władzy ojca. W świetle prawa były "wolne" i dziedziczyły jedynie po matce✨
Ostatnią różnicą była kwestia majątkowa, jaką był posag (dos). Nieodłącznym zwyczajowo, choć fakultatywnym prawnie, elementem zawarcia małżeństwa był posag. Stanowił on zabezpieczenie dla żony i wkład w koszty utrzymania rodziny. W konkubinacie instytucja posagu nie obowiązywała. Kobieta nie wnosiła majątku na tych zasadach co żona✨
Fundamenty rzymskiego konkubinatu, oparte na braku affectio maritalis, stanowią ciekawy punkt odniesienia dla dzisiejszych relacji partnerskich, które mimo upływu wieków, wciąż szukają swojego stałego miejsca w systemie prawa🧐
Konkubenci czy konkubiny nie mają odrębnego statusu w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Prawo cywilne nie uznaje automatycznie ich związku za małżeństwo ani nie przyznaje typowych praw wynikających z małżeństwa (dziedziczenie ustawowe, małżeńskie prawo majątkowe). Wspólne prawa i obowiązki trzeba ustalać ad casum, w drodze porozumienia stron, czy też jak w przypadku prawa spadkowego – poprzez testament. W świetle prawa cywilnego osoby pozostające w trwałym związku, bez zawarcia małżeństwa, są sobie obce. Niesie to za sobą istotne konsekwencje prawne, wymieniając zaledwie parę:
Opieka zdrowotna: Problemy z uzyskaniem informacji o stanie zdrowia partnera (choć można to obejść upoważnieniem)🏥
Dziedziczenie: Partner nie dziedziczy drogą ustawową. Bez testamentu cały majątek zmarłego może przejąć jego daleka rodzina, a partner może zostać w spadkobraniu pominięty🪦
Podatki: Brak możliwości wspólnego rozliczania się z urzędem skarbowym i brak zwolnień podatkowych od darowizn między osobami najbliższymi💸
➕ Prawo cywilne jedynie okazjonalnie udziela partnerom ochrony prawnej, czego przejaw zaobserwować można chociażby w art.691 KC §1. “W razie śmierci najemcy lokalu mieszkalnego w stosunek najmu lokalu wstępują: małżonek niebędący współnajemcą lokalu, dzieci najemcy i jego współmałżonka, inne osoby, wobec których najemca był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych, oraz osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą.”
❕Na mocy tego przepisu, w razie śmierci najemcy lokalu mieszkalnego, zamieszkująca z nim w chwili jego śmierci i pozostająca z nim w faktycznym wspólnym pożyciu osoba (partner z konkubinatu) wstępuje ex lege w istniejący do tej pory stosunek prawny, bez konieczności zawierania dodatkowej umowy z wynajmującym. Pozwala to na zapewnienie stabilnego bytowania tej osobie, dla której natychmiastowe wygaśnięcie stosunku najmu mogłoby być drastycznym pogorszeniem jej sytuacji życiowej. §4 tego samego artykułu, szanując prawo osoby ustawowo wstępującej w prawa i obowiązki dotychczasowego najemcy do decydowania o ciążących na niej zobowiązaniach, umożliwia jej wypowiedzenie umowy najmu lokalu mieszkalnego z zachowaniem terminów ustawowych, także w przypadku najmu lokalu zawartego na czas oznaczony.
Lepszą sytuację niż sami partnerzy pozostający w nieformalnym związku mogą mieć ich dzieci- dobro dziecka jest nadrzędne, więc sytuacja prawna dziecka z małżeństwa i ze związku nieformalnego jest niemal identyczna (alimenty, władza rodzicielska, dziedziczenie po rodzicach). Jedyną różnicą jest konieczność uznania ojcostwa przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego👨🍼
Chociaż wiele osób w Polsce żyje w trwałych, faktycznych związkach bez zawierania małżeństwa, Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie przewiduje dla takich par szczególnych regulacji stanowiących o ich sytuacji prawnej. Instytucja konkubinatu nie została ściśle zdefiniowana w polskim prawie cywilnym, co oznacza, że osoby pozostające w związkach nieformalnych są traktowane jako osoby obce w kontekście prawnym. Jedynie prawo karne przyznaje partnerom ze związku nieformalnego status “osoby najbliższej” w rozumieniu art.115 §11 Kodeksu karnego. W doktrynie pojawiają się pytania dotyczące tego, czy warto wprowadzić regulacje dotyczące związków partnerskich. W odpowiedzi na te dyskusje powstają projekty ustaw mające na celu stworzenie ram prawnych, które, nie będąc równoważne małżeństwu, mogłyby zapewnić partnerom określone uprawnienia w zakresie m.in. dostępu do informacji medycznej, dziedziczenia czy wspólnego opodatkowania. W debacie wyróżnia się dwie główne koncepcje: rejestrowany związek partnerski na drodze administracyjnoprawnej oraz model obejmujący szerszy zakres praw zbliżony do regulacji dotyczących rodziny🧑🧑🧒🧒
🏺🏛️Choć prawo rzymskie narodziło się w antycznej rzeczywistości, jego fundamenty okazały się niezwykle trwałe. Współczesne systemy prawe to w dużej mierze ewolucja rzymskich idei, a dyskusje nad instytucjami małżeństwa i konkubinatu, które toczymy dzisiaj, wciąż czerpią z dorobku rzymskich rozwiązań🏛️🏺