23/07/2026
Prof. dr hab. Andrzej Martyniak (1941–2026)
Niestety, dziś przychodzi nam pożegnać Profesora, którego wszyscy znaliśmy jako „Mastera”.
Odszedł Człowiek, który przez ponad cztery dekady współtworzył olsztyńską szkołę rybacką i na trwałe zapisał się w historii naszego Wydziału oraz polskiej ichtiologii.
Dla świata nauki był uznanym specjalistą w zakresie rybactwa śródlądowego, ekologii wód i ochrony ichtiofauny. Dla swoich współpracowników i studentów był po prostu „Masterem” – człowiekiem o ogromnej wiedzy, niezwykłym doświadczeniu, błyskotliwym poczuciu humoru i charakterystycznym dystansie do siebie oraz otaczającego świata.
Jak sam napisał w autobiograficznym tekście „Rybactwo – moja pasja”, fascynacja wodą, rybami i przyrodą towarzyszyła Mu od najmłodszych lat. Wybór studiów rybackich był więc naturalną konsekwencją dziecięcych zainteresowań. Po ukończeniu studiów w 1967 roku rozpoczął pracę na olsztyńskiej uczelni i pozostał z nią związany przez ponad 44 lata. Był świadkiem i współtwórcą rozwoju Wydziału – od Wyższej Szkoły Rolniczej, przez Akademię Rolniczo-Techniczną, aż po Uniwersytet Warmińsko-Mazurski.
Karierę naukową rozwijał konsekwentnie, zdobywając kolejne stopnie i tytuły naukowe. Pełnił funkcję prodziekana ds. nauki Wydziału Ochrony Wód i Rybactwa Śródlądowego, a następnie był kierownikiem Katedry Biologii i Hodowli Ryb, aktywnie uczestnicząc w rozwoju jednostki, która dziś funkcjonuje jako Katedra Ichtiologii i Akwakultury.
Dorobek naukowy Profesora obejmował zagadnienia gospodarki rybackiej jezior, ekologii i ochrony ichtiofauny, biomanipulacji, biologii ryb oraz racjonalnego użytkowania zasobów wodnych. Szczególne miejsce zajmowały badania nad wpływem kormorana czarnego na populacje ryb, ochroną rodzimych gatunków oraz restytucją cennych elementów naszej ichtiofauny.
Jego prawdziwą pasją byli studenci. Z ogromnym zaangażowaniem prowadził zajęcia terenowe, przekonując, że najlepszym laboratorium jest jezioro, rzeka i otaczająca je przyroda. Potrafił godzinami opowiadać o funkcjonowaniu ekosystemów wodnych, a nawet najbardziej skomplikowane zagadnienia tłumaczył z niezwykłą łatwością.
Naukowe Koło Hydrobiologów i Rybaków, którego był wieloletnim opiekunem to kolejna pasją Profesora. Organizował obozy naukowe, wyjazdy terenowe i badania, zachęcając studentów do samodzielnego myślenia i odkrywania świata nauki. Wielu dzisiejszych pracowników nauki, specjalistów rybactwa i ochrony środowiska właśnie podczas tych wyjazdów po raz pierwszy uwierzyło, że nauka może stać się życiową pasją.
Dla kolejnych pokoleń studentów pozostanie przede wszystkim „Masterem” – nie tylko z powodu ogromnej wiedzy i autorytetu, ale także dzięki poczuciu humoru i niezwykłej umiejętności budowania relacji. Był Mistrzem nie dlatego, że wymagał tego tytułu, ale dlatego, że wszyscy wokół spontanicznie Mu go przyznali.
Master… dziękujemy za wiedzę, za wymagania, które uczyły samodzielności, za wspólne wyprawy terenowe, za opowieści o jeziorach i rybach, za okonie pieczone w specyficzny sposób w ognisku, za humor, który rozładowywał każdą sytuację, i za to, że pokazałeś nam, iż prawdziwa nauka rodzi się z pasji. Takich ludzi się nie zapomina.
Rodzinie i Bliskim składamy wyrazy szczerego współczucia.
Cześć Jego Pamięci.
Współpracownicy i wychowankowie z Katedry