15/05/2026
Czy postrzeganie dzikiej przyrody przez mieszkańców Ameryk może mieć związek z europejską kolonizacją? - nowa publikacja!
Sposób, w jaki ludzie postrzegają i traktują dziką przyrodę i dzikie zwierzęta może różnić się w zależności od regionu świata. W pierwszym międzynarodowym badaniu dotyczącym wartości związanych z dziką przyrodą, zespół badawczy pod kierownictwem profesora Michaela Manfredo z Warner College of Natural Resources, Colorado State University (USA), z udziałem dr Agnieszki Olszańskiej z Instytutu Ochrony Przyrody PAN, odkrył wyraźną różnicę między poglądami np. mieszkańców Ameryki Łacińskiej, a postawami mieszkańców USA i Kanady – i przypisał te rozbieżności m.in. wpływom europejskiej kolonizacji sprzed wieków.
Badanie pokazuje, że w Ameryce Łacińskiej dzika przyroda jest traktowana jako część wspólnoty społecznej, zasługująca na prawa podobne do ludzkich – wartość tę badacze nazywają „mutualizmem” czy też dążeniem do współistnienia. Z kolei w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie przyroda postrzegana jest głównie jako zasób wykorzystywany przez ludzi – tę wartość określono mianem „dominacji”.
Poglądy te pokrywają się z wartościami krajów kolonizatorskich, które tworzyły instytucje na półkuli zachodniej: Brytyjczyków w Ameryce Północnej oraz Hiszpanów i Portugalczyków w Ameryce Łacińskiej. Wielka Brytania i kraje północnej Europy były bardziej zorientowane na dominację niż południe Europy, które sprzyjało współistnieniu.
Badania te, opublikowane 15 maja w czasopiśmie Nature Sustainability, potwierdzają wcześniejsze analizy wskazujące, że historia kolonializmu pomaga wyjaśnić m.in. obecne różnice kulturowe między Ameryką Północną a Południową.
„Instytucje brytyjskie sprzyjały zakładaniu osad, podczas gdy instytucje hiszpańskie i portugalskie koncentrowały się na wykorzystywaniu zasobów, takich jak np. złoto” – powiedział główny autor publikacji, Michael Manfredo, profesor w Warner College of Natural Resources, Colorado State University (USA). „Co więcej, tradycja religijna krajów północnej Europy i dominujący tam protestantyzm, kładły nacisk na panowanie człowieka nad naturą, w przeciwieństwie do tradycji Europy Południowej. Dzisiejsze wartości są spójne z tymi różnicami”.
Profesor Manfredo wraz z zespołem badaczy wskazuje na przemiany religijne i społeczne w północnej Europie w XVI i XVII wieku, które nakładały na protestantów obowiązek podporządkowania sobie otoczenia, w tym dziej przyrody. Z kolei w krajach historycznie katolickich częściej dominowało przekonanie o potrzebie zgodnego współistnienia ze światem przyrody i traktowania dzikich zwierząt jako części wspólnoty.
Wnioski oparto na badaniu przeprowadzonym wśród blisko 18 500 osób w 33 krajach obu Ameryk i Europy. Odpowiedzi respondentów rozłożyły się na spektrum między współistnieniem a dominacją, a wartości związane z przyrodą znacząco różniły się między poszczególnymi państwami. Mieszkańcy Ameryki Północne i krajów północnoeuropejskich deklarują chęć współistnienia, ale są bardziej zorientowani na korzystanie z przyrody niż mieszkańcy Ameryki Łacińskiej i reszty Europy. Mieszkańcy krajów Ameryki Łacińskiej, częściej niż mieszkańcy krajów kolonizatorskich, Hiszpanii i Portugalii, bardzo rzadko wskazywali na przyrodę jako zasób do wykorzystywania, a raczej jako wartość i część wspólnoty z którą się współistnieje.
Wpływ ludności rdzennej na wartości w Ameryce Łacińskiej
Badanie wykazało, że rdzenni mieszkańcy obu Ameryk kładą silny nacisk na współistnienie człowieka z przyrodą. Ma to kluczowe znaczenie, ponieważ w czasie kolonizacji Ameryka Łacińska była zamieszkana przez znacznie liczniejszą grupę rdzennych mieszkańców niż północ kontynentu.
Według profesora Manfredo, w okresie kolonizacji w Ameryce Łacińskiej istniały potężne cywilizacje i prężne miasta, a populacja rdzennej ludności liczyła co najmniej 50 milionów osób. Można więc wysnuć wniosek, że dzisiejsze poczucie bliskości z naturą narodziło się tam dzięki wymieszaniu się kultur. Poglądy przybyszów z Hiszpanii i Portugalii okazały się bowiem bardzo zbliżone do wartości wyznawanych przez tamtejsze ludy, co pozwoliło im wspólnie wypracować oparty na szacunku stosunek do dzikiej przyrody.
Zastosowanie w praktyce
To, jak postrzegamy i jaką wartością jest dla nas dzika przyroda, ma ogromny wpływ na sposób, w jaki państwa nią zarządzają i chronią. Badacze zauważyli, że gdy międzynarodowe organizacje próbują narzucać swoje koncepcje ochrony przyrody w innych krajach, często dochodzi do sporów, ponieważ każda kultura ma inne podejście.
Jak podkreśla profesor Manfredo: „Ochrona dzikiej przyrody to wyzwanie dla całego świata, ale bez zrozumienia lokalnych różnic trudno będzie osiągnąć sukces. To, co jest naturalne i dopuszczalne w jednym państwie, w innym może budzić sprzeciw i być nie do przyjęcia”.
W krajach, gdzie dominuje przekonanie o wyższości człowieka nad naturą, uśmiercanie zwierząt jest powszechnym sposobem rozwiązywania konfliktów z dziką przyrodą. Z kolei tam, gdzie stawia się na współistnienie z przyrodą, na taki krok instytucje powołane do ochrony przyrody czy obywatele decydują się tylko w ostateczności – np. w sytuacji gdy życie ludzkie jest bezpośrednio zagrożone.
W badaniu sprawdzano m.in. czy w sytuacjach konfliktowych respondenci deklarowali uśmiercanie zwierząt jako jedną z metod rozwiązywania takiego konfliktu. Rozważano różne opcje stosowania kontroli poprzez odstrzał, np. w przypadku niszczenia upraw, powodowania kolizji drogowych, przenoszenia chorób czy ataków na zwierzęta hodowlane i domowe. „W Ameryce Północnej odstrzał czy kontrola letalna dzikich zwierząt to podstawowa metoda rozwiązywania konfliktów” – wyjaśnia profesor Manfredo. „Stosuje się ją niemal wszędzie: od dbania o bezpieczeństwo i ochronę rolnictwa, po walkę z gatunkami inwazyjnymi, które zagrażają lokalnej przyrodzie”.
Wartości ewoluują powoli
Badanie wykazało, że wartości dotyczące przyrody są trwałe i mają głębokie korzenie historyczne. Współautorka badania, profesor Tara Teel, Warner College of Natural Resources, Colorado State University (USA), podkreśliła, że organizacje zajmujące się ochroną przyrody muszą zrozumieć, iż „zaprojektowanie” zmian w tak głęboko zakorzenionych przekonaniach może być niemożliwe. „Jeśli chcemy skutecznie chronić przyrodę, musimy zrozumieć i uszanować zasady, którymi kierują się ludzie w danym regionie” – wyjaśnia badaczka. Zauważa jednak, że wielkie zmiany w kulturze są możliwe, czego dowodem są organizacje zajmujące się ochroną przyrody i ruchy na rzecz praw zwierząt, które sprawiają, że powoli zaczynamy traktować dziką przyrodę jako wartość i powoli uczymy się na nowo współistnienia.
Profesor Teel dodaje, że w samych Stanach Zjednoczonych widać już wyraźną zmianę: ludzie przestają chcieć jedynie korzystać z zasobów naturalnych, a zaczynają dążyć do współistnienia z dziką przyrodą. Dlatego tak ważne jest, by dyskutować i współpracować, oraz badać oczekiwania społeczne i wartości jakimi kierują się obywatele.
Przygotowano na podstawie komunikatu prasowego Colorado State University (USA)
Manfredo, M.J., Teel, T.L., Ghasemi, B. et al. Enduring cultural legacies affect Euro-American wildlife values. Nat Sustain (2026). https://doi.org/10.1038/s41893-026-01825-8
Link do artykułu: https://www.nature.com/articles/s41893-026-01825-8
***
Research traces American wildlife values to European colonization - new publication!
How people view and treat wild animals can vary dramatically from one part of the world to another. In the first international study of wildlife values, research led by Colorado State University found a distinct difference between Latin American views toward wildlife and those in the United States and Canada – and traced the divergence in views to European colonization centuries ago.
The study shows that Latin America regards wildlife as part of the social community, deserving of rights like humans – a value the researchers call “mutualism” – while the United States and Canada largely view wildlife as a resource for use by humans – a value they label “domination.” These views align with the colonizing countries that established institutions in the Western Hemisphere: Britain in North America and Spain and Portugal in Latin America. Britain and northern Europe were more domination oriented than southern Europe, which favored mutualism.
This research, published May 15 in Nature Sustainability, reinforces past studies showing that colonizing institutions can help explain current cultural differences between North and South America.
“British institutions fostered the establishment of settlements, while Spanish and Portuguese institutions focused on the extraction of resources such as gold,” said lead author Michael Manfredo, a professor in CSU’s Warner College of Natural Resources. “Moreover, the religious orientation of the countries of northern Europe called for human domination, which was not the case in southern Europe. Today’s values are consistent with these differences.”
Manfredo pointed to a religious and social shift in northern Europe in the 16th and 17th centuries that commanded Protestant followers to control their environment, including the animals that lived there. Alternatively, countries that were historically Catholic were more likely to hold mutualist views.
Findings are based on a survey of nearly 18,500 people in 33 American and European countries. Survey responses fell along a spectrum between mutualism and domination, and wildlife values varied considerably across countries.
Results showed that North America and northern European countries have high levels of mutualism but are more domination oriented than Latin America and the rest of Europe. Latin America has low levels of domination and very high levels of mutualism – higher even than the colonizing countries, Spain and Portugal.
Indigenous people influenced wildlife values in Latin America
The study found that people with Indigenous ancestry across the Americas are strongly mutualistic, and Latin America had larger Indigenous populations when it was colonized.
“At the time of European colonization, there were large cities and significant numbers of Indigenous people in Latin America – 50 million people or more,” Manfredo said. “We would conclude that the current values of mutualism there arose through the acculturation of the reasonably compatible views toward wildlife among Iberians and Indigenous people.”
Real-world application
The difference in values has important implications for wildlife management policies. Differing values can cause conflict when cross-cultural organizations try to apply their conservation ideas to other parts of the world, the researchers said.
"Sustaining wildlife is a global problem, and unless you take into consideration the cultural differences, success will be difficult,” Manfredo said. "What is acceptable practice in one country may be unacceptable in others."
Lethal control is a common way of dealing with human-wildlife conflict in countries with higher levels of domination. Countries with higher levels of mutualism tend to support lethal control only in extreme situations of harm to humans.
The survey asked whether lethal control should be used in various conflict scenarios, such as crop damage, vehicle collisions, zoonotic disease, attacks on pets or livestock, and attacks on humans.
"Lethal control is North America’s fundamental way of dealing with human-wildlife conflict,” Manfredo said. “It is used for a wide variety of purposes, including safety, agricultural production and limiting invasive species.”
Wildlife values evolve slowly
The study demonstrated that wildlife values are persistent and have deep historical roots.
Study author Tara Teel, a CSU professor and interim head of the Department of Human Dimensions of Natural Resources, said it’s important for conservation organizations to understand that it might not be possible to engineer changes to such deep-rooted values.
“We need to work within the value sets that exist in different places and understand those to be effective in conservation,” she said.
Broad cultural value shifts can and do happen, she noted, pointing to animal rights movements in various parts of the world that slowly move the needle toward mutualism.
In previous research, Manfredo and Teel have worked with state wildlife agencies in the U.S. to evaluate public values toward wildlife and how they are changing over time.
“We see in the United States a shift away from domination toward more mutualist values due to modernization forces like increased income, education and urbanization,” Teel said, adding that it’s important to regularly monitor public opinion to assess whether agencies’ policies align with the populations they serve.
adapted from a release by Colorado State University
Manfredo, M.J., Teel, T.L., Ghasemi, B. et al. Enduring cultural legacies affect Euro-American wildlife values. Nat Sustain (2026). https://doi.org/10.1038/s41893-026-01825-8
Link to the article: https://www.nature.com/articles/s41893-026-01825-8