22/07/2026
Historia jednego zdjęcia - odc. 2! 📷
Pierwszy odcinek poświęcony Euromarketowi bardzo się Wam spodobał, więc kontynuujemy serię! Pod tamtym zdjęciem jeden z komentujących zasugerował kolejny temat: "Napiszcie coś o tych złotych szybach i o tym dlaczego nie można było chodzić bezpośrednio pod elewacją budynku 😉". Zatem piszemy :)
Na archiwalnym zdjęciu zachodniej elewacji Wydziału Mechanicznego Politechnika Krakowska im. Tadeusza Kościuszki widać budynek, który miał być tylko fragmentem znacznie większego założenia.
Projekt kampusu na Czyżynach powstał pod kierunkiem prof. Witolda Cęckiewicza, autora m.in. hotelu Cracovia, kina Kijów oraz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. W skład zespołu projektowego wchodzili również Andrzej Gonciarz, Leszek Gonciarz i Piotr Sagan, a projekt wykonawczy opracował krakowski Biprostal. Kompleks Wydziału Mechanicznego projektowano od 1970 roku, a realizowano w latach 1974-1980.
Wydział nie miał być samodzielnym obiektem. Był pierwszym modułem rozległego kampusu Politechniki Krakowskiej, obejmującego siedziby kolejnych wydziałów, bibliotekę, domy studenckie i zaplecze akademickie aż na 90 hektarach. Z całej koncepcji zrealizowano jednak tylko niewielką część - połowę z 8 planowanych akademików i kompleks Wydziału Mechanicznego. Budowa rozpoczęta w 1974 r. zbiegła się bowiem z pierwszymi symptomami kryzysu gospodarczego.
Nowoczesność budynku miała być widoczna już z daleka. Stalową konstrukcję szkieletową uzupełniały ściany kurtynowe i pasma refleksyjnych szyb. W słoneczne poranki elewacje odbijały światło, tworząc charakterystyczne złote linie, dobrze widoczne od strony Nowej Huty. Rozwiązanie to było jednym z najmocniejszych elementów pierwotnej koncepcji architektonicznej.
Prof. Witold Cęckiewicz wspominał zastosowane rozwiązania słowami: „To był eksperyment. Połyskujące szyby do ściany kurtynowej zostały wyprodukowane w hucie szkła w Sandomierzu. Powstała dobra, nowoczesna bryła ze złotawą elewacją. Na początku świetnie wyglądała. Niestety po paru latach pojawiły się smugi, powłoka ze szkła refleksyjnego okazała się nietrwała. I zaczęło to wyglądać brudno i żałośnie. A potem jeszcze popękały szyby”. Refleksyjne przeszklenia traciły więc właściwości, a uszkodzone elementy zastępowano zwykłymi szybami. Elewacja stopniowo przestawała wyglądać tak, jak na pierwotnych projektach i fotografiach. Problem był na tyle istotny, że podczas inauguracji roku akademickiego 2005/2006 ówczesny Rektor Politechniki Krakowskiej, prof. dr hab. inż. Józef Gawlik, zapowiedział: „Kolejnym krokiem w tym kierunku jest wymiana ścian osłonowych w głównym budynku Wydziału Mechanicznego”.
Rok później informowano już o modernizacji ponad 6 tys. m² elewacji i ponad 8 tys. m² pomieszczeń. Remont poprawił warunki techniczne budynku, ale jednocześnie zmienił część detali fasady, w tym pierwotne refleksyjne przeszklenia.
Fotografia zachodniej elewacji przypomina więc o dwóch historiach. Pierwsza dotyczy nowoczesnego kampusu, który miał powstać w Czyżynach, lecz nigdy nie został ukończony. Druga - technologii, która wyprzedzała ówczesne standardy, ale po latach wymagała gruntownej modernizacji.
Pierwotna idea kampusu pozostaje jednak aktualna. Współczesne plany Politechniki Krakowskiej ponownie zakładają rozwój Czyżyn jako zielonego, otwartego kampusu nowoczesnej uczelni technicznej. Ale to już zupełnie inna opowieść...
Fot. Jan Zych