11/01/2022
„Codziennie dziękuję Bogu, że mogłam być w Auschwitz”
🇵🇱Stanisława Leszczyńska, bohaterka polskich położnych.
W niemieckim obozie zagłady, sprzeciwiając się wyraźnym rozkazom władz obozowych, przyjęła ponad 3000 porodów nie tracąc żadnego dziecka!
w imię własnych przekonań sprzeciwiła się nawet doktorowi Mengele.
Pani Stanisława pisała: "Porody odbywały się na zbudowanym z cegieł piecu w kształcie kanału (...). Dzieci nie otrzymywały żadnych przydziałów żywnościowych ani nawet kropli mleka. Marły powolną śmiercią głodową. Towarzyszyła im wielka miłość i bezsilność matek (...) Spodziewająca się rozwiązania kobieta zmuszona była odmawiać sobie przez czas dłuższy przydzielonej racji chleba, za który mogłaby - jak to powszechnie mówiono - zorganizować sobie prześcieradło. Prześcieradło darła na strzępy, przygotowując pieluszki i koszulki dla dziecka, żadnej bowiem wyprawki dzieci nie otrzymywały".
Pani Stanisława przez dwa lata była położną w obozie, i nie straciła żadnego dziecka. Sprawiła, że kobiety – w nieludzkich warunkach – mogły doświadczać cudu narodzin.
Słuchając jej raportu, Josef Mengele był wściekły i pełen nienawiści. Za żadną cenę nie chciał w to uwierzyć.
Pani Stanisława zmarła 11 marca 1974.