12/09/2025
Dr Mateusz M. Kłagisz przesyła wszystkim iranistom serdeczne pozdrowienia, wpatrując się w panoramę Heratu, która rozciąga się poniżej tamtejszego Argu (Twierdzy). Ten ważny ośrodek kultury, leżący w północno-zachodnim Afganistanie, zawdzięcza swoją nazwę pobliskiej rzece: Hari-rud. Jej staroirańska nazwa: Haraju, która oznacza "ze (znaczną) prędkością", stała się z czasem określeniem miasta i całego regionu - w inskrypcjach achemenidzkich (VI w. p.n.e.) znajdujemy toponim: Harajwa, znanym nam ze źródeł klasycznych jako: Areia/Aria. Niestety, dziś rzeka Hari-rud przedstawia sobą smutny widok - to puste, szerokie, suche koryto, które, jak wyjaśnił napotkany rolnik, napełnia się wodą tylko między 10. a 12. wieżą - użył słowa bordż, które oznacza "wieża" lub "znak zodiaku", ale w tym kontekście to po prostu "miesiąc kalendarza słonecznego". Zgodnie zatem z przekazaną wiadomością, możemy wnioskować, że rzeka Hari-rud płynie jedynie między styczniem a marcem.
PS Dla ciekawski, to, co dr M.M. Kłagisz ma na głowie, to naprędce zawiązany turban :)