25/05/2026
Dzisiejsze (25.05.2026) Spotkanie Integracyjne, połączone z Wykładem Tematycznym i Warsztatami nt. pszczół, miodu i pasieki ma swoje początki w ubiegłym roku, kiedy to Halina i Włodek przywieźli nam słoik miodu i słoik pyłku i pochwalili się, że utrzymują kontakty z Agnieszką i Jarkiem Hoffmannami z Przybiernowa, którzy prowadzą Rodzinną Pasiekę Hoffmannów. Telefon i umówienie się na wiosnę 2026 roku właśnie dzisiaj miało swój finał. Najpierw były rozmowy telefoniczne i już w ich trakcie wiedziałem, że trafiam na bardzo sympatycznych, inteligentnych i zaangażowanych w swoje hobby ludzi. Wielodniowa prognoza terminowa wskazywała dzisiejszy dzień, jako bardzo sprzyjający takiemu przedsięwzięciu. Agnieszka i Jarek pomagali mi w organizacji, zamówili ciasto od Wieśka (Lewiatan), za które dzisiaj zapłaciłem, kawę i herbatę podali swoją, dokupując jeszcze wodę mineralną. Po porannej kawie, około 12:00 Jarek ubrał się w strój pszczelarza (mimo wysokiej temperatury prowadził w nim przez kilkanaście minut wykład, korzystając z pomocnika - syna, równie biegłego w pszczelarstwie jak Ojciec). Po wykładzie zaczęły się warsztaty, ramki, ule, miód, zadymianie, wirowanie, wosk i ozdobne świece , pyłek, piegża i jeden Pan Bóg wie co jeszcze. Chętni (patrz- fotki) z ciekawością realizowali elementy warsztatów. Przerwa na śpiewanie piosenek - na fotkach widać przygotowane przez Grażynkę i Jurka śpiewniki a potem niespodzianka. To co wyprodukują pszczoły i co im "ukradnie" pszczelarz da się za pomocą pewnego rozpuszczalnika z grupą hydroksylową wyekstrahować, uzyskując niczego sobie napój, którego drobne ilości (na 40 Uczestników!) mile łechtały nasze podniebienia. Około 14:45 udaliśmy się do znanej Gospody pod Przybiernowem na doskonałą zupę grzybową z makaronem własnej roboty i karkówkę w sosie. Duśce dziękuję za fotki (przy okazji Duśka musiała zabrać ze sobą wnusia, który był bardzo dzielny i zaciekawiony, oczywiście Babcia sfinansowała jego pobyt), Grażynce za śpiewniki a wszystkim Uczestnikom za znakomitą atmosferę S.I. Oczywiście Władzom Samorządowym Gminy Międzyzdroje DZIĘKUJĘ za wsparcie finansowe tych Członków Stowarzyszenia, którzy są mieszkańcami naszej gminy. Szefostwom innych UTW, UTW bardzo polecam taki, plenerowy wyjazd.