16/09/2026
Czy motyle z rodziny przeziernikowatych wyglądające, latające i bzyczące jak osy czy pszczoły, stosują także bodźce chemiczne, aby uniknąć ataku drapieżników? Na to pytanie odpowiedzi szukała Dr Marta Skowron Volponi podczas stażu podoktorskiego na Uniwersytecie we Florencji, finansowanego w ramach programu Bekkera Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej. Praca opublikowana wczoraj na łamach Journal of Chemical Ecology https://doi.org/10.1007/s10886-026-01759-7 przedstawia wyniki dwóch lat badań Dr Skowron Volponi prowadzonych we współpracy z Prof. Francescą R. Dani, Prof. Leonardo Dapporto oraz Dr Claudią Bruschini.
Oskórek owadów pokrywają węglowodory kutykularne, substancje służące przede wszystkim do ochrony przed wysychaniem oraz obrażeniami mechanicznymi, ale także do komunikacji chemicznej. Każdy gatunek owada ma unikalny profil chemiczny składający się z dziesiątek, a nawet setek substancji - dzięki temu owady mogą rozróżniać przedstawicieli własnego gatunku, od innych. Jednak ten unikalny zapach wykorzystują także niektóre drapieżniki, które na tej podstawie decydują, czy dany owad jest jadalny, czy nie. Po zanalizowaniu profilów chemicznych przeziernika osowca imitującego szerszenia, porównawczo innych motyli blisko spokrewnionych z przeziernikami, a także właściwych szerszeni okazało się, że przezierniki mają zupełnie inny profil węglowodorów kutykularnych, niż ich modele szerszenie, a więc nie występuje u nich mimikra na poziomie chemicznym. Zamiast tego naukowcy wykazali, że przezierniki mają niewzykle ubogi profil chemiczny, i około sześciokrotnie mniej substancji pokrywających oskórek, niż szerszeń. Być może pozwala im to uniknąć detekcji przez drapieżniki, chociaż w celu weryfikacji tej hipotezy należałoby przeprowadzić dodatkowo eksperymenty behawioralne.
Koncepcję badań Dr Skowron Volponi opracowała wraz z Prof. Leonardo Dapporto, znanym lepidopterologiem (specjalistą od badań motyli) i doskonałym biostatystykiem, oraz Prof. Francesca Dani, ekspertką z zakresu substancji semiochemicznych owadów, jeszcze przed aplikacją o ich finansowanie. Prof. Dani nadzorowała pracę laboratoryjną Dr Skowron Volponi i zajęła się identyfikacją i analizą ilościową substancji z oskórka owadów zwizualizowanych poprzez chromatografię gazową sprzężona ze spektrometrią mas (GC-MS). Prof. Dapporto wykonał analizy statystyczne. Dr Claudia Bruschini od początku badań wykonywała wraz z Martą prace terenowe i laboratoryjne.
Miałam ogromny przywilej pracować w zespole nie tylko posiadającym zestaw absolutnie unikatowych, a jednocześnie doskonale przystosowanych do stawianych w projekcie hipotez umiejętności, ale przede wszystkim była to grupa ludzi, którzy od początku mojego pobytu we Włoszech obdarzyli mnie ciepłem i przyjaźnią, która jestem przekonana, że będzie trwała latami. - mówi Dr Skowron Volponi. Ten staż podoktorski miał kluczowe znaczenie w rozwoju mojej kariery naukowej i serdecznie polecam młodym naukowcom aplikowanie o finansowanie w ramach programu Bekkera NAWy - mamy wielkie szczęście, że w Polsce istnieją takie możliwości finansowania mobilności naukowej, która pozwala wnieść polską naukę na wyższy poziom merytoryczny.
Dziękuję serdecznie moim współautorom, Claudii, Francesce oraz Leonardo, za ten wyjątkowy czas spędzony razem na rozwikłanie tajemnic świata przezierników! - dodaje Dr Skowron Volponi.