03/03/2024
Legenda o "złocie Poł ubotoka" 💰
To potwierdzona legenda (złoto zostało znalezione w 2014 r.) o dużej ilości złota, które w 1723 r. ukraiński hetman Pawło Połubotko rzekomo pozostawił na przechowanie w angielskim banku.
W listopadzie 1723 r. hetman Pawło Połubotok został aresztowany i uwięziony w Twierdzy Piotra i Pawła. Według legendy, przed aresztowaniem Połubotko potajemnie zdeponował 200 000 złotych monet w banku w Anglii z oprocentowaniem 7,5%. Ilość pieniędzy, bank i oprocentowanie różnią się: niektóre źródła wskazują na dwie beczki złota, 2,5% i bank Brytyjskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej.
W swoim testamencie Połubotok rzekomo pozostawił 80% złota na przyszłość niepodległej Ukrainy, a resztę swoim następcom.
W 1922 r. do ukraińskiej ambasady w Wiedniu zgłosił się mężczyzna pochodzący z Brazylii, który przedstawił się jako Ostap Połubotko, bezpośredni potomek jednego z synów hetmana. Pokazał ambasadorowi Jurijowi Kotsiubynskiemu kserokopię dokumentu depozytowego Polubotko, którego oryginał rzekomo przechowywał w bezpiecznym miejscu, i zaproponował układ: przeniesie prawo do otrzymania pieniędzy na rząd ukraiński, a w zamian za oryginał otrzyma jeden procent zgromadzonej kwoty. Próby negocjacji z Bankiem Anglii zakończyły się jednak fiaskiem. Zainteresowanie złotem Połubotko zbiegło się z wizytą brytyjskiej premier Margaret Thatcher w Kijowie w czerwcu 1990 roku, kiedy poeta Wołodymyr Tsybulko ogłosił, że jeśli złoto zostanie zwrócone, każdy obywatel niepodległej Ukrainy będzie miał 38 kg.
Ukraiński parlament nakazał utworzenie specjalnej komisji pod przewodnictwem Petro Tronko, która odwiedziła Londyn, ale złota nie znaleziono.
Oficjalnie w 2014 roku w mediach (polska gazeta Kurier Poranny) podano, że złoto Połubotko (cztery beczki złotych monet) znaleziono w Londynie, w opuszczonym skarbcu Banku Anglii, w lochu na West Endzie, który był opuszczony od czasu Wielkiego Pożaru, w 40-galonowych beczkach (około 180 litrów) wykonanych z dębu madagaskarskiego, używanych od XVI do XIX wieku. W beczkach znajdują się książki z Ukrainy, ponad 400 tysięcy złotych dukatów wybitych przez mennicę berdyczowską, a także niewielka część tsehinów i krugerandów. Każda beczka zawiera dokładnie 101 tysięcy jednouncjowych monet o łącznej wadze ponad 12,56 tony.
Po zbadaniu monet okazało się, że tylko wierzchnia warstwa jest złota, a większość (ponad 90%) jest wykonana z rodu. A rod jest ponad sto razy droższy niż złoto o tej samej wadze.
Analiza spektralna i radiowęglowa wykazała, że rod został wydobyty w nieczynnej już kopalni miedzi w pobliżu szczytu góry Hoverla w ukraińskich Karpatach.
Jak zawsze wasza -UA 🙂