18/08/2026
✅Opieka domowa będzie jednym z kluczowych wyzwań starzejącego się społeczeństwa. Dlatego nowe standardy usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania są potrzebnym krokiem, ale - jak wskazuje SAZ - wymagają dopracowania, aby rzeczywiście osiągnęły swój cel.
W artykule „Dziennika Gazety Prawnej" pt. „Usługi opiekuńcze w miejscu zamieszkania. Regulacja bez poprawek nie osiągnie celu” stanowisko w tej sprawie komentuje Patrycja Mstowska, wiceprezes SAZ i prezes agencji opieki Medira.
SAZ oraz Sekcja Agencji Opieki SAO pozytywnie oceniają samą inicjatywę ujednolicenia standardów i odejście od patrzenia na usługi wyłącznie przez pryzmat podstawowych potrzeb życiowych. Ważne jest również uwzględnienie godności osób korzystających z opieki oraz przeciwdziałania izolacji.
Jednocześnie Patrycja Mstowska zwraca uwagę, że regulacja wymaga poprawek w kilku kluczowych obszarach.
Potrzebna jest rzetelna analiza skutków regulacji dla rynku pracy, przedsiębiorców i kosztów świadczenia usług. Samo określenie standardu jakości nie zwiększy liczby opiekunów, jeśli równolegle nie zostaną podjęte działania zwiększające atrakcyjność tego zawodu i zapewniające stabilne finansowanie usług.
Wątpliwości budzi także założenie, że nowe standardy nie będą wiązały się z dodatkowymi kosztami. Monitorowanie jakości, dokumentowanie usług, kontrole czy zapewnienie ciągłości opieki wymagają realnych zasobów organizacyjnych i kadrowych.
Przepisy powinny również precyzyjniej określać granice odpowiedzialności opiekunów, zwłaszcza na styku usług opiekuńczych i czynności medycznych.
SAZ wskazuje też na potrzebę większej elastyczności w organizacji usług oraz uwzględnienia w standardzie działań wspierających sprawność fizyczną i funkcje poznawcze seniorów.
Jak podkreśla Patrycja Mstowska, regulacja koncentruje się głównie na usługach organizowanych przez gminy, ale w praktyce znaczną część opieki realizują również przedsiębiorcy wykonujący zadania na zlecenie samorządów. To oni będą wdrażali nowe standardy w codziennej pracy.