Wydział Historii Uniwersytetu Warszawskiego

Wydział Historii Uniwersytetu Warszawskiego Wydział Historii Uniwersytetu Warszawskiego rozpoczął funkcjonowanie 1 września 2020 r. w 1930 r.). Masz pytanie związane z rekrutacją na studia?

📜 Po prostu - najlepszy Wydział Historii w Polsce 📜

Formalnie założony 1 września 2020 roku, Wydział Historii UW wywodzi się z Instytutu Historycznego, który działał w strukturach uczelni przez ponad 90 lat, od 1930 roku. i powstał z przekształcenia Instytutu Historycznego, który w strukturach UW istniał od ponad 90 lat (zał. Obecnie jest to jeden z najlepszych humanistycznych ośrodków naukowych

kraju. Celem działalności dydaktycznej Wydziału Historii jest wykształcenie profesjonalistów, wyposażonych w liczne umiejętności z wielu dyscyplin naukowych, zdolnych do stawiania pytań nie tylko przeszłości, ale i potrafiących wyjaśniać teraźniejszość przez śledzenie narodzin i przebiegu procesów społecznych, politycznych, ekonomicznych i kulturowych w społeczeństwach na przestrzeni dziejów aż do dzisiaj. W działalności naukowej i dydaktycznej Wydziału uczestniczy wielu wybitnych historyków, w tym cenieni profesorowie emerytowani oraz grupa historyków spoza Wydziału. Pod opieką pracowników Wydziału doktoranci przygotowują prace doktorskie. Wydział Historii oferuje kształcenie na kierunkach: Historia, Historia i Kultura Żydów, oraz History of Ancient Mediterranean Civilizations (Historia Starożytnych Cywilizacji Śródziemnomorskich) w języku angielskim. Studia podyplomowe są uznaną formą kształcenia adresowaną do absolwentów studiów wyższych. Wydział Historii proponuje studia podyplomowe, które pozwalają podnieść kwalifikacje zawodowe, jak i studia pozwalające rozwinąć zainteresowania i pasje. Obecnie na Wydziale Historii prowadzone są: Podyplomowe Studia Archiwistyka i Zarządzanie Dokumentacją oraz Studia Varsavianistyczne. Napisz maila ze swoim pytaniem na adres:
Studia dzienne e-mail: [email protected]
Studia zaoczne e-mail: [email protected]
Studia podyplomowe e-mail: [email protected]

Już jutro – 23 sierpnia – Europejski Dzień Pamięci Ofiar Nazizmu i Stalinizmu. Data obchodów nie jest przypadkowa – 23 s...
22/08/2026

Już jutro – 23 sierpnia – Europejski Dzień Pamięci Ofiar Nazizmu i Stalinizmu. Data obchodów nie jest przypadkowa – 23 sierpnia 1939 roku podpisano pakt Ribbentrop–Mołotow, którego tajny protokół podzielił Europę Środkowo-Wschodnią na strefy wpływów III Rzeszy i Związku Sowieckiego.

◾Pamięć o ofiarach totalitaryzmów to jednak nie tylko pamięć o tych, którzy zostali zamordowani. To także pamięć o milionach ludzi deportowanych, więzionych w obozach, poddanych represjom i systemowej, zideologizowanej przemocy, która przez dziesięciolecia niszczyła życie społeczne wielu europejskich państw.

◾O znaczeniu tego dnia, ale także o jego niejednoznacznościach i problemach związanych z pamięcią o zbrodniach totalitarnych, pisze prof. Paweł Skibiński, historyk Wydziału Historii Uniwersytetu Warszawskiego.

"Ustanowiony przez Parlament Europejski w 2008 roku Europejski Dzień Pamięci Ofiar Nazizmu i Stalinizmu przypadający 23 sierpnia w swym zamyśle wskazuje na bardzo ważny element niezbędny dla pamięci historycznej Europejczyków. Konieczność pamięci o ofiarach dwu największych reżimów totalitarnych dewastujących nasz kontynent w minionym stuleciu, która umożliwiłaby uniknięcie ewentualnej restytucji systemów totalitarnych na naszym kontynencie.

W obchodach tego dnia chodzi nie tylko o upamiętnienie ofiar masowych eksterminacji i represji, ale także o pamięć o osobach poddanych deportacjom, wtrącanych do obozów koncentracyjnych i poddanych zinstytucjonalizowanej, zideologizowanej przemocy, która tłamsiła swobodne funkcjonowanie wielu europejskich społeczeństw przez lata i degenerowała ich życie społeczne. Warto zwrócić uwagę, że w o wiele większym stopniu przemoc ta dewastowała kraje Europy Środkowo-Wschodniej, gdzie II wojna światowa przebiegała znacznie bardziej krwawo, a reżim komunistyczny został ustanowiony pod dyktando Stalina na ponad 4 dekady, niż Europę Zachodnią...

Jednak już sama nazwa tego dnia wskazuje, że mamy do czynienia z kwestią, która tylko pozornie jest dla wszystkich oczywista. Nazwa ta zdradza bowiem, że stosunek do zbrodni totalitarnych okazał się kłopotliwy dla samych pomysłodawców tych obchodów, umownie powiedzmy dla europejskiej klasy politycznej. Nazwa nacechowana jest bowiem kuriozalną myślową niekonsekwencją. 23 sierpnia nie jest to bowiem ani Dzień Pamięci Ofiar Hitleryzmu i Stalinizmu, ani Dzień Pamięci Ofiar Nazizmu i Komunizmu, jak nakazywałaby elementarna semantyczna i logiczna konsekwencja.

Pierwszy wariant nazwy został widocznie uznany za niewystarczający, jako wskazujący wyłącznie na osoby wielkich zbrodniarzy Hitlera i Stalina, drugi zaś zbyt wyraźnie przypominałby, że partie komunistyczne obecne od dekad na scenie politycznej wielu europejskich krajów, są ideowo związane ze zbrodniczym i ludobójczym systemem totalitarnym. Stąd sięgnięto po hybrydalne zestawienie ideologii (nazizmu) z terminem opisującym osobisty wymiar dyktatury (stalinizm).

W ten sposób, chcąc nie chcąc, Parlament Europejski rozgrzeszył zbrodnie popełnione przez Związek Sowiecki i jego komunistycznych sojuszników z bloku wschodniego w okresie leninowskim, poprzedzającym tzw. stalinizm, a także w okresach późniejszych – za rządów Chruszczowa czy Breżniewa…

Ten fakt uważam za grzech pierworodny ciążący na tej ważnej formie upamiętnienia ofiar zbrodniczych systemów".

◾23 sierpnia jest więc nie tylko dniem pamięci, ale również okazją do refleksji nad tym, jak pamiętać o totalitaryzmach, by ich zbrodnie nie zostały zapomniane ani relatywizowane.

🟠Dzisiaj już 15. odcinek "Historycznych opowieści" pt.: Zulusi pod władzą Dingane. 🟠A w nim - co stało się z państwem Zu...
21/08/2026

🟠Dzisiaj już 15. odcinek "Historycznych opowieści" pt.: Zulusi pod władzą Dingane.

🟠A w nim - co stało się z państwem Zulusów po śmierci Czaki? Zapraszamy do odsłuchania: 🔗 https://youtu.be/UmbQdaG5CTM

I kolejny artykuł przygotowany przez Serwis Naukowy UW: W swoim najnowszym artykule Serwis Naukowy UW przygląda się ksią...
20/08/2026

I kolejny artykuł przygotowany przez Serwis Naukowy UW:

W swoim najnowszym artykule Serwis Naukowy UW przygląda się książce prof. Marka Węcowskiego „Homer na nasze czasy”. Profesor Marek Wecowski pokazuje, jak „Iliada” i „Odyseja” odpowiadały na wstrząsy społeczne świata antycznego, a dziś mogą pomagać nam rozumieć traumy wojenne, mechanizmy politycznej pychy i konsekwencje podejmowanych decyzji.

Okazuje się, że Homer wcale nie jest tak odległy od naszych czasów, jak mogłoby się wydawać. Antyczne eposy nadal potrafią mówić o świecie, w którym żyjemy.

👉 Zachęcamy do lektury artykułu Serwisu Naukowego UW:
https://serwisnaukowy.uw.edu.pl/iliada-i-odyseja-czyli-homer-na-nasze-czasy/

🟠W dzisiejszym odcinku nasi prowadzący podcast "Między zajęciami" goszczą Julię Rosłon, studentkę Wydziału Historii UW, ...
19/08/2026

🟠W dzisiejszym odcinku nasi prowadzący podcast "Między zajęciami" goszczą Julię Rosłon, studentkę Wydziału Historii UW, aktywnie zaangażowaną w życie naszej społeczności.

🟠Julia opowiada o swojej działalności studenckiej, organizowaniu objazdów naukowych oraz swoich historycznych pasjach – od epoki nowożytnej i szlachty po Włochy. Dzieli się także opowieściami ze świata rekonstrukcji historycznej i zdradza, jak w praktyce wygląda przygotowywanie strojów rekonstruktorskich.

🟠 Link do odcinka: https://youtu.be/9gw9eIBkGJM

🧡Miło nam poinformować, że nasz wydział objął patronatem tegoroczną edycję DziejoKonu. Cieszymy się, że możemy być częśc...
19/08/2026

🧡Miło nam poinformować, że nasz wydział objął patronatem tegoroczną edycję DziejoKonu. Cieszymy się, że możemy być częścią wydarzenia tworzonego z myślą o wszystkich, którzy historię chcą nie tylko poznawać, ale też o niej rozmawiać, dyskutować i zadawać jej nowe pytania.

🎟️ Udział w wydarzeniu jest bezpłatny, a formularz zgłoszeniowy znajdziecie pod tym linkiem:
🔗 https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSf2tn-GK5j-_ni4fKVuo2QoCJ72YkdM4lCUv1y6Nc-xs22Brg/viewform

Do zobaczenia na konwencie! 📚 To już 19 września!

Czy historycy mają w wakacje wolne? Terry Pratchett ma na ten temat dość jednoznaczne zdanie. 😉Trudno o lepsze uzasadnie...
18/08/2026

Czy historycy mają w wakacje wolne? Terry Pratchett ma na ten temat dość jednoznaczne zdanie. 😉

Trudno o lepsze uzasadnienie, dlaczego historia wciąż wymaga nowych pytań, nowych interpretacji i… kolejnych pokoleń historyków.

A ponieważ wakacje sprzyjają czytaniu, czekamy w komentarzach na Wasze propozycje najlepszych cytatów z literatury pięknej o historii i historykach.

💬 Pierwszy cytat do naszej kolekcji zaproponowała nasza Dziekan, dr hab. Aneta Pieniądz. Teraz kolej na Was!

Mamy nadzieję, że wspólnie uda nam się stworzyć ciekawy, różnorodny i trochę przewrotny zbiór literackich cytatów o historii i tych, którzy próbują ją zrozumieć.

📜 Jan III Sobieski – jaki był prywatnie?"17 sierpnia 1629 r. urodził się Jan III Sobieski – król znany przede wszystkim ...
17/08/2026

📜 Jan III Sobieski – jaki był prywatnie?

"17 sierpnia 1629 r. urodził się Jan III Sobieski – król znany przede wszystkim jako wielki wódz i triumfator spod Wiednia. Był także erudytą, poliglotą oraz mecenasem nauki i sztuki. A jakim był człowiekiem?

Z jego słynnych listów do Marysieńki wyłania się obraz czułego męża i ojca, troszczącego się o swoje dzieci – Fanfanika, Pupusieńkę, Minionka i Murmurka. Ale jak Sobieski zachowywał się wobec ludzi, z którymi na co dzień współpracował?

Ciekawą odpowiedź przynosi diariusz Jana Antoniego Chrapowickiego, wojewody witebskiego i litewskiego senatora, cenionego znawcy spraw moskiewskich. Z jego zapisków wyłania się obraz monarchy bezpośredniego, serdecznego, a czasem wręcz jowialnego.

Sobieski – król-rodak, wywodzący się ze środowiska magnackiego – nieraz skracał dystans dzielący monarchę od poddanych i pomijał ceremoniał, za którym, jak wiadomo, nie przepadał.

Na początku obrad sejmu w 1683 r. leciwy już Chrapowicki zanotował, że „król barzo mile mnie przyjął i obłapił, ciesząc się, że zdrowego mnie obaczył”.

Jeszcze barwniejsza scena rozegrała się po zakończeniu sejmu, który okazał się politycznym sukcesem Sobieskiego. Diarysta zapisał wówczas:

„Król miał na obiedzie wszystkich senatorów. Pił Król do wszystkich i my nawzajem do Króla. Był Pan wesoły”.

Po uczcie Jan III udał się wraz z Chrapowickim do osobnego pokoju, aby – w uznaniu jego zasług – podpisać z nim umowę na dzierżawę ekonomii mohylewskiej i młynów wileńskich. Tam atmosfera stała się jeszcze bardziej poufała. Jak zanotował wojewoda, król „przytulał mnie do siebie często, aż mi się guziki diamentowe oczom naprzykrzyły”.

Sobieski prosił przy tym senatora, aby miał do niego „konfidencyją”, czyli zaufanie, często do niego pisał i szczegółowo informował go o sprawach moskiewskich.

Widać zatem, że Jan III Sobieski na co dzień potrafił być człowiekiem przystępnym, serdecznym i bezpośrednim. Dla pełnego obrazu trzeba jednak dodać, że w chwilach silnych napięć politycznych potrafił również unieść się srogim gniewem.

Ale to już… inna historia". 😉

A na koniec mały zbieg okoliczności: autorka tego posta, dr Anna Czarniecka, również obchodzi urodziny 17 sierpnia. Trudno więc o lepszą datę na opowieść o Janie III Sobieskim! 🎂👑

⚫️Czy konkordat z 1925 roku był naprawdę potrzebny? Kto najbardziej zabiegał o jego podpisanie? Jakie interesy ścierały ...
17/08/2026

⚫️Czy konkordat z 1925 roku był naprawdę potrzebny? Kto najbardziej zabiegał o jego podpisanie? Jakie interesy ścierały się po stronie państwa, Kościoła i różnych środowisk politycznych? I dlaczego mimo podpisania dokumentu wiele jego postanowień nigdy nie zostało w pełni wdrożonych?

⚫️W najnowszym odcinku podcastu „Historia na 2 głosy” rozmowa wykracza daleko poza sam projekt badawczy. To także wciągająca opowieść o: badaniu historii idei oraz pracy historyka w archiwach; losach polskiej chadecji po II wojnie światowej, doświadczeniach zdobytych w służbie dyplomatycznej.

⚫️Gość odcinka, dr Przemysław Pazik, opowiada również o swojej naukowej drodze – od fascynacji średniowieczem, przez italianistykę, po badania nad historią polityczną XX wieku.

⚫️Posłuchaj odcinka o tym, jak rodzą się pytania badawcze i dlaczego historia II Rzeczypospolitej wciąż potrafi zaskakiwać!

🔗 https://youtu.be/bzChe0Q2TvE

15/08/2026

⚔ Z okazji Święta Wojska Polskiego polecamy dziś… starszy, ale wciąż bardzo ciekawy odcinek naszego podcastu.

⚔ O polskiej wojskowości, armii i jej miejscu w historii rozmawiamy z prof. dr. hab. Mirosławem Nagielskim – historykiem specjalizującym się m.in. w dziejach wojskowości.

🎧 Jeśli jeszcze go nie słuchaliście, dzisiejsze data jest idealną okazją, żeby to nadrobić:

"Historia na2głosy" odcinek 22: "Czy trzeba nosić mundur aby rozumi...

Tym razem o projekcie realizowanym na naszym wydziale "Uznawanie świętych w pełnym średniowieczu. Nowe spojrzenie na lok...
14/08/2026

Tym razem o projekcie realizowanym na naszym wydziale "Uznawanie świętych w pełnym średniowieczu. Nowe spojrzenie na lokalną i papieską formalizację kultów" pisze Serwis Naukowy UW

Kierownikiem projektu jest dr hab., prof. ucz. Grzegorz Pac wraz z zespołem, do którego należą: dr Gabriele Bonomelli, dr Tomasz Dalewski i mgr Cezary Jasiński.

Strona projektu pod adresem: https://recognising-saints.historia.uw.edu.pl/

🟡 We wczesnym średniowieczu o tym, kogo uznać za świętego, decydowały przede wszystkim lokalne Kościoły – przy udziale wiernych, biskupów, synodów, klasztorów i kościołów przechowujących relikwie. Papieska aprobata zyskała znaczenie dopiero później, stając się narzędziem kontroli, prestiżu i wzmacniania autorytetu Rzymu.

🟨 Kult świętego rodził się „oddolnie”, a potwierdzały go cuda, znaki pojawiające się przy grobie, dobry stan ciała po śmierci oraz próby relikwii – w niektórych przypadkach podpalano je, by sprawdzić ich autentyczność. Umieszczenie szczątków na ołtarzu lub w relikwiarzu oznaczało publiczne uznanie świętości. Chociaż nie istniał jeden „przepis na świętość”, najczęściej zostawali nimi mnisi oraz osoby prowadzące życie podobne do monastycznego modelu. Jak wyjaśnia dr hab. Grzegorz Pac, prof. UW z Wydział Historii Uniwersytetu Warszawskiego kult świętego/świętej pełnił rolę nie tylko religijną, ale też polityczną – relikwie przyciągały pielgrzymów, podnosiły rangę kościołów i wzmacniały prestiż miast oraz klasztorów.

🟡 Historycy z Uniwersytet Warszawski badają proces uznawania świętości w latach 975–1308 na terenie całej łacińskiej Europy. Chcą zebrać w cyfrowym katalogu Sainthood Recognition Catalogue możliwie kompletne informacje o przypadkach lokalnego i papieskiego uznania świętości.

✨️ Serwis Naukowy UW – wiesz więcej!

____

Book of Hours of Luis de Laval, 1470–1475 and 1485–1489, Jean de Colombe

Adres

Krakowskie Przedmieście 26/28
Warsaw
00-927

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 07:00 - 20:00
Wtorek 07:00 - 20:00
Środa 07:00 - 20:00
Czwartek 07:00 - 20:00
Piątek 07:00 - 20:00

Telefon

+48225520413

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Wydział Historii Uniwersytetu Warszawskiego umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Wydział Historii Uniwersytetu Warszawskiego:

Skróty

Udostępnij

Kategoria