07/06/2026
📣 Zapraszamy do odwiedzenia wystawy retroskpektywnej naszego wykładowcy dr Łukasza Zedlewskiego Łukasz Zedlewski. NIESKOŃCZONOŚĆ SPOJRZENIA prezentuje pejzaże z lat 2010 – 2016 wraz z obrazami powstałymi w ramach pracy magisterskiej i doktorskiej artysty. Czekają na Was 43 pejzaże o niekiedy zaskakujących rozmiarach, jak np. panorama jeziora Miodówko 12 x 1,3 m.
📍 Wystawa już jest otwarta: Salon Wystawowy w Olsztynku, ul. Zamkowa 1, w przepięknym, świetlistym wnętrzu dawnego gotyckiego kościoła przy rynku.
🕓 Uroczyste otwarcie odbędzie się 11 czerwca 2026 o godz. 18.00. Serdecznie zapraszamy!
📅 Wystawę będzie można zwiedzać do końca września br. codziennie od 9.00 do 17.00 (bez poniedziałków).
📸 Fot. Urszula Witkowska
Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie
📖Przeczytajcie jak o Łukaszu pisze Stanisław Małecki:
Łukasz Zedlewski – Nieskończoność spojrzenia
Retrospektywna wystawa pejzaży artysty z lat 2010-2026
W ramach wystawy podsumowującej szesnaście lat twórczej drogi Łukasza Zedlewskiego widzowie mogą zobaczyć aż 43 pejzaży jego autorstwa. Prezentowane obrazy prowadzą przez kolejne etapy rozwoju artysty, którego twórczość od wielu lat koncentruje się wokół obserwacji warmińskiego pejzażu. Widzimy tu zarówno realistyczne przedstawienia jezior, lasów i nadbrzeży, jak również kompozycje bardziej syntetyczne, balansujące na granicy abstrakcji. Wszystkie wyrastają jednak z tego samego źródła, czyli wieloletniej, uważnej obserwacji bliskich mu okolic.
Zedlewski od lat mieszka w pobliżu Olsztyna, a krajobraz Warmii jest głównym tematem jego malarskich eksploracji. Wędrując wokół trzcinowisk i leśnych ścieżek, malarz często powraca do tych samych widoków o różnych porach dnia i roku. Interesuje go uchwycenie ich atmosfery, zmienności czy też trudnej do nazwania relacji pomiędzy obserwacją a codziennym doświadczeniem upływu czasu.
Na wystawie odnaleźć można pejzaże przedstawiające rozległe tafle jezior, przybrzeżne linie drzew, oraz niewielkie przesmyki otwierające widok ku odległemu horyzontowi. Część obrazów zachowuje wyraźnie rozpoznawalny charakter miejsc. Na niektórych przedstawieniach oglądamy zimowe brzegi pokryte śniegiem, dostrzec możemy także jesienne światło zatrzymane na koronach drzew czy spokojne powierzchnie jezior odbijające otaczający krajobraz.
Obok nich pojawiają się jednak obrazy, w których pejzaż ulega stopniowej redukcji. Przestrzeń traci tu swoją jednoznaczność, a wzrok widza zatrzymuje się na niemal abstrakcyjnych ujęciach lustra wody. W tych kompozycjach odbicia światła tworzą malarskie struktury wymykające się prostemu opisowi; co artysta często podkreśla z pomocą charakterystycznych dla niego grubych impastów. Granica pomiędzy wodą, niebem i odbiciem zaczyna się załamywać.
Powracającym motywem wśród ujęć na wystawie są samotne sylwetki drzew obserwowanych na tle jeziora lub prowadzące wzrok linie brzegów i leśnych ścieżek. W tych pracach krajobraz staje się przestrzenią skupienia, wyciszenia i kontemplacji. Tak samo znamienna pozostaje również bardzo skromna obecność człowieka. Na zaledwie kilku obrazach dostrzec można pojedynczą postać stojącą na pomoście lub niewielką łódź z wędkarzami unoszącą się na jeziorze. Ludzie są tu jedynie dyskretnymi przechodniami czy też kontemplatorami. Dominują natomiast obrazy samotnego obcowania z naturą, czyli doświadczenia szczególnie bliskiego mieszkańcom Warmii i okolic Olsztynka.
Wieloletnie studiowanie jednego, konkretnego wycinka świata przypomina tu rodzaj medytacyjnej praktyki. Powracając do tych samych jezior i tych samych linii brzegowych, Zedlewski pogłębia swoje spojrzenie.
Kulminację wystawy stanowi monumentalny obraz umieszczony w apsydzie dawnego kościoła. Przedstawienie jeziora Miodówko należy do motywów rozwijanych przez artystę od wielu lat. Pejzaż ten stanowi rezultat wieloletniego procesu obserwacji, gdzie każdy kolejny powrót nad to samo jezioro, każda zmiana światła, pogody czy pory roku pozostawiała ślad w sposobie patrzenia artysty na ten pojedynczy widok. Obraz ten jest metaforą utrwalania spojrzenia i tytułowej „nieskończoności”, czyli czasu spędzonego na patrzeniu i nieustannym odnawianiu relacji z tym samym miejscem, które artysta uwieczniać będzie także i przez kolejne lata.
Nieprzypadkowo wystawa prezentowana jest w przestrzeni dawnego kościoła parafialnego. Wysokie wnętrze, rytm sakralnej architektury i panująca tu cisza wzmacniają kontemplacyjny charakter prezentowanych prac. Pejzaże artysty zachęcają do zatrzymania spojrzenia, doświadczania subtelnych zmian światła i odnajdywania w pamięci wspomnień bliskich nam krajobrazów. Tytułowa Nieskończoność spojrzenia odnosi się także do tej nieustannej możliwości ponownego odkrywania miejsc, które choć wydają się doskonale znane, to za każdym razem odsłaniają przed nami nową jakość.