27/10/2026
🦋MOTYL NIE SZERSZEŃ🐝
🦋 O niezwykłej mimikrze w Nauka w Polsce opowiada dr Marta Skowron Volponi z Katedra Zoologii i Genetyki Uniwersytetu w Białymstoku.
⬇️Zapraszamy do fascynującej lektury!
Niezwykła mimikra: motyl wygląda i bzyczy jak szerszeń, ale nie pachnie jak on
Przeziernik osowiec, motyl do złudzenia przypominający szerszenia, może oszukiwać drapieżniki nie tylko wyglądem i wydawanymi dźwiękami, ale także ograniczeniem sygnałów chemicznych, które pozwalałyby go wykryć - sugerują badania z udziałem polskiej biolożki.
Przeziernik osowiec (Sesia apiformis) należy do rodziny motyli, których wygląd znacznie odbiega od tego, co zwykle kojarzymy z motylami. Ma częściowo przezroczyste skrzydła, żółto-czarne ubarwienie i sylwetkę przypominającą szerszenia. Podobnie jak on lata i bzyczy. Nie ma jednak żądła i nie stanowi zagrożenia.
Jak wyjaśniła w rozmowie z PAP dr Marta Skowron Volponi, entomolożka z Wydziału Biologii Uniwersytetu w Białymstoku, takie upodabnianie się nieszkodliwego zwierzęcia do niebezpiecznego gatunku nazywa się mimikrą. Jest to strategia pozwalająca zmylić drapieżniki, które mogłyby zaatakować bezbronnego motyla, ale unikają konfrontacji z groźnym szerszeniem.
W swoich wcześniejszych badaniach naukowczyni wykazała, że podobieństwo przeziernika do szerszenia nie ogranicza się do wyglądu; motyl ten naśladuje również jego sposób lotu i wydawane dźwięki.
- W którymś momencie zaczęłam się więc zastanawiać, czy takie naśladownictwo może dotyczyć także cech chemicznych, ponieważ owady komunikują się i rozpoznają nawzajem głównie na podstawie bodźców chemicznych - powiedziała.
Ciało owadów pokrywa cienka warstwa substancji tłuszczowych, wśród których znajdują się tzw. węglowodory kutykularne. Ich podstawową funkcją jest ochrona przed wysychaniem, urazami mechanicznymi i infekcjami. Pełnią jednak także ważną rolę w komunikacji.
Dr Skowron Volponi wyjaśniła, że każdy gatunek ma charakterystyczną mieszaninę takich węglowodorów, różniącą się ich rodzajem i proporcjami. Dzięki temu owady mogą rozpoznawać przedstawicieli własnego gatunku, a niekiedy nawet odróżniać członków swojej kolonii od obcych osobników. Sygnały te wykorzystują również niektóre drapieżniki do rozpoznawania potencjalnych ofiar.
Naukowcy porównali więc skład i ilość poszczególnych substancji na ciele przeziernika osowca i szerszenia europejskiego (Vespa crabro). Wyniki okazały się zaskakujące - profile chemiczne obu owadów znacznie się różniły. Co więcej, na powierzchni ciała przeziernika stwierdzono wyjątkowo mało analizowanych związków.
- Początkowo podejrzewałam nawet, że popełniłam błąd podczas analizy, gdyż otrzymywałam ilości węglowodorów ledwie wykrywalne przez aparaturę badawczą. Zmieniliśmy więc metodę na czulszą i ona potwierdziła, że wynik był prawidłowy - opowiedziała badaczka.
Link w komentarzu ⬇
Wydział Biologii Uniwersytetu w Białymstoku
Katedra Zoologii i Genetyki Uniwersytetu w Białymstoku
Uniwersytet w Białymstoku
Dipartimento di Biologia
𝘗𝘳𝘰𝘫𝘦𝘬𝘵 𝘕𝘢𝘶𝘬𝘢 𝘸 𝘗𝘰𝘭𝘴𝘤𝘦 𝘧𝘪𝘯𝘢𝘯𝘴𝘰𝘸𝘢𝘯𝘺 𝘫𝘦𝘴𝘵 𝘻𝘦 ś𝘳𝘰𝘥𝘬ó𝘸 𝘣𝘶𝘥ż𝘦𝘵𝘶 𝘱𝘢ń𝘴𝘵𝘸𝘢, 𝘱𝘳𝘻𝘺𝘻𝘯𝘢𝘯𝘺𝘤𝘩 𝘱𝘳𝘻𝘦𝘻 𝘔𝘪𝘯𝘪𝘴𝘵𝘳𝘢 𝘕𝘢𝘶𝘬𝘪 𝘪 𝘚𝘻𝘬𝘰𝘭𝘯𝘪𝘤𝘵𝘸𝘢 𝘞𝘺ż𝘴𝘻𝘦𝘨𝘰 𝘸 𝘳𝘢𝘮𝘢𝘤𝘩 𝘗𝘳𝘰𝘨𝘳𝘢𝘮𝘶 𝘚𝘱𝘰ł𝘦𝘤𝘻𝘯𝘢 𝘖𝘥𝘱𝘰𝘸𝘪𝘦𝘥𝘻𝘪𝘢𝘭𝘯𝘰ść 𝘕𝘢𝘶𝘬𝘪 𝘐𝘐